Realia z "dziurawym wojskiem" są takie jak na banderowskiej Upadlinie. Przed wojną służyło zawodowo w wojsku ukraińskim bodaj 30% żołnierek. Gdy zaczęła się wojna najwyraźniej zaczęto dla tych żołnierek szukać zajęć typu obieranie ziemniaków 10 km od linii frontu, bo już dowożenie żarcia na front raczej zostawiano mężczyznom.
Przez 4,5 roku przeglądania zdjęć trupów wojennych na Telegramie zapewne widziałem zdjęcia dziesiątków tysięcy zabitych żołnierzy, a wśród tych zdjęć było tylko jedno zabitej żołnierki ukraińskiej, które mogło sugerować, że zginęła na pierwszej linii frontu. Duraczenie żydowskie przez oszustów masońskich, a goje muszą wykonywać rozkazy odpowiedniego udziału "dziurawego wojska". Tym bardziej tacy goje jak banderowcy zależni całkowicie o decyzji Chazarów światowych.
DarrDarek
1
Realia z "dziurawym wojskiem" są takie jak na banderowskiej Upadlinie. Przed wojną służyło zawodowo w wojsku ukraińskim bodaj 30% żołnierek. Gdy zaczęła się wojna najwyraźniej zaczęto dla tych żołnierek szukać zajęć typu obieranie ziemniaków 10 km od linii frontu, bo już dowożenie żarcia na front raczej zostawiano mężczyznom.
Przez 4,5 roku przeglądania zdjęć trupów wojennych na Telegramie zapewne widziałem zdjęcia dziesiątków tysięcy zabitych żołnierzy, a wśród tych zdjęć było tylko jedno zabitej żołnierki ukraińskiej, które mogło sugerować, że zginęła na pierwszej linii frontu. Duraczenie żydowskie przez oszustów masońskich, a goje muszą wykonywać rozkazy odpowiedniego udziału "dziurawego wojska". Tym bardziej tacy goje jak banderowcy zależni całkowicie o decyzji Chazarów światowych.
tomymy
2