Kasa na ćpanie to tylko takie sobie gadanie przy tej skali defraudacji, jaka już zaszła na Upadlinie. Ale za to w 2019 roku, po wygranej Zełenskiego jak najbardziej mógł paść argument banderowców:
- Uczysz się ukraińskiego języka, powtarzasz to co my ci każemy mówić - masz spokój, twoje konto będzie się powiększać i masz pewne dostawy kilogramów kokainy. Zrobisz cokolwiek przeciw nam, wówczas ostatecznie stracisz życie w bardzo złym stylu, a początkowo pójdzie blokada na dostawy koki i nikt ci tej koki nie sprzeda.
Dla narkomana takie postawienie sprawy, to być albo nie być.
Bejdak
1
DarrDarek
0
Kasa na ćpanie to tylko takie sobie gadanie przy tej skali defraudacji, jaka już zaszła na Upadlinie. Ale za to w 2019 roku, po wygranej Zełenskiego jak najbardziej mógł paść argument banderowców:
- Uczysz się ukraińskiego języka, powtarzasz to co my ci każemy mówić - masz spokój, twoje konto będzie się powiększać i masz pewne dostawy kilogramów kokainy. Zrobisz cokolwiek przeciw nam, wówczas ostatecznie stracisz życie w bardzo złym stylu, a początkowo pójdzie blokada na dostawy koki i nikt ci tej koki nie sprzeda.
Dla narkomana takie postawienie sprawy, to być albo nie być.