Wesołe to, ale nawet w jednym promilu nie opisuje niewolniczej roli mężczyzn na Upadlinie, w jaką zostali wdrożeni przez szmaty banderowskie, jakie w zamachu stanu z majdanu przejęły władzę 12 lat temu.
Realia są takie, że oprócz upadlającej, niewolniczej łapanki, gdzie na ma miejsca na pokaz sił walki łapanego przez hycli niewolnika, ten niewolnik przewieziony w zakratowane, otoczone drutem kolczastym koszary, gdzie jest bity, maltretowany, czasami gwałcony, upadlany przez tygodnie, a dopiero złamany moralnie i fizycznie wywożony jest niewolniczo przed linię frontu i pod lufami karabinów prowadzony do dziury w ziemi (blindażu), w której to dziurze w ziemi ma obserwować możliwy atak wroga. Cały czas jest w tym blindażu obserwowany przez drony, cały czas wie, że jest w zasięgu artylerii ukraińskiej i w zasięgu dronów-zabójców. Gdy desperat Ukrainiec próbuje uciec na stronę Rosji, wówczas nawet na końcu drogi ucieczki dopada nieszczęśnika ukraiński dron-zabójca.
W kontekście coraz szerszych wzmianek u banderów, że nieuniknione jest niewolnicze łapanie kobiet na mięso armatnie, w tym kontekście zastanawiam się, co bandery będą robiły zapewne w częstych sytuacjach, gdy zdesperowane kobiety będą się rozbierały do naga, wyskakiwały z blindaży i biegły w stronę Rosjan licząc na to, że ukraińscy operatorzy dronów-zabójców będą się wahać zabić gołą kobietę uciekającą przed wojną. Rosjanie zapewne od razu takie sceny ze swoich dronów obserwacyjnych publikowaliby dla świata. Możliwe, że czekają nas dalsze ciekawe filmy frontowe obrazujące nędzę banderowskiego reżimu.
DarrDarek
1
Wesołe to, ale nawet w jednym promilu nie opisuje niewolniczej roli mężczyzn na Upadlinie, w jaką zostali wdrożeni przez szmaty banderowskie, jakie w zamachu stanu z majdanu przejęły władzę 12 lat temu.
Realia są takie, że oprócz upadlającej, niewolniczej łapanki, gdzie na ma miejsca na pokaz sił walki łapanego przez hycli niewolnika, ten niewolnik przewieziony w zakratowane, otoczone drutem kolczastym koszary, gdzie jest bity, maltretowany, czasami gwałcony, upadlany przez tygodnie, a dopiero złamany moralnie i fizycznie wywożony jest niewolniczo przed linię frontu i pod lufami karabinów prowadzony do dziury w ziemi (blindażu), w której to dziurze w ziemi ma obserwować możliwy atak wroga. Cały czas jest w tym blindażu obserwowany przez drony, cały czas wie, że jest w zasięgu artylerii ukraińskiej i w zasięgu dronów-zabójców. Gdy desperat Ukrainiec próbuje uciec na stronę Rosji, wówczas nawet na końcu drogi ucieczki dopada nieszczęśnika ukraiński dron-zabójca.
W kontekście coraz szerszych wzmianek u banderów, że nieuniknione jest niewolnicze łapanie kobiet na mięso armatnie, w tym kontekście zastanawiam się, co bandery będą robiły zapewne w częstych sytuacjach, gdy zdesperowane kobiety będą się rozbierały do naga, wyskakiwały z blindaży i biegły w stronę Rosjan licząc na to, że ukraińscy operatorzy dronów-zabójców będą się wahać zabić gołą kobietę uciekającą przed wojną. Rosjanie zapewne od razu takie sceny ze swoich dronów obserwacyjnych publikowaliby dla świata. Możliwe, że czekają nas dalsze ciekawe filmy frontowe obrazujące nędzę banderowskiego reżimu.