Zdjęcie tego zniszczonego domu już żyje własnym życiem:) Jedni twierdzą, że dron zniszczył dach. Inni, że burza. Postanowiłem wyguglować. Otóż ani dron, ani burza 🙃

Przede wszystkim nie znaleziono żadnych szczątków drona i prokuratura już potwierdziła, że to nie dron. Właściciel domu z kolei potwierdził, że nie burza i stało się to w czasie incydentu z dronami. Otóż wszystko wskazuje na to, że niedaleko przelatywał jeden z dronów, a pilot samolotu który próbował go zestrzelić, spudłował i rakieta trafiła w dom. Tak wynika z zeznań świadków (link poniżej) Można się rozejść:)

http://www.lublin112.pl/co-tak-naprawde-uderzylo-w-dom-w-wyrykach-prokuratura-podkresla-ze-nie-byl-to-zaden-dron/

http://wiadomosci.wp.pl/dron-zniszczyl-mu-dom-rozprawia-sie-z-teoriami-spiskowymi-7199403174337152a

#drony #wojnanaukrainie

Podsumowując w skrócie - dom został zniszczony w wyniku friendly fire

4

@cziter2, oj uważaj, bo cię zaraz świadome wykopki i inni fajnotwitterowcy zgłoszą za ruska propagandę. A potem naszą prokuraturę też
@cziter2, Rakieta powiadasz?

Chyba z gumy balonowej

Dobrze że się nie zdążyła nadmuchać bo mogła by nieźle pęknąć

EDIT: Ok, cofam gumę balonową. I przychylam się do Twojej wersji z rakietą.

Do tego mam jeszcze takiego screena:

Zdjęcie

Ale WP uparcie twierdzi że to ruski dron

http://wiadomosci.wp.pl/tak-wyglada-dom-w-wyrykach-po-upadku-rosyjskiego-drona-zdjecia-7198715225267136g

EDIT:

Ej, a może to jest kombo burzy i rakiety?

Burza zrobiła swoje i się staruszkowie jeszcze nie ogarnęli po niej a za chwilę przypieprzyli w nich rakietą?
@Pajonk_STRACHU, Wygląda jak zniszczenia po małej rakiecie odłamkowej. Przebiła dach i eksplodowała na bocznej ścianie (wewnątrz), a odłamki rozwaliły dach. Moim zdaniem wszystko się zgadza "na oko". Burza nie rozwaliłaby ściany.

@Andrzej_Zielinski
@cziter2, No tak ściany by nie dały rozpizgać.

Spójrz mojego pierwszego posta bo go edytowałem dwa razy i tam napisałem o kombo burzy i rakiety.
@Pajonk_STRACHU,

Ej, a może to jest kombo burzy i rakiety?

Burza zrobiła swoje i się staruszkowie jeszcze nie ogarnęli po niej a za chwilę przypieprzyli w nich rakietą?


Może tak być. Nawet by bardziej pasowało, bo mała rakieta Sidewinder albo Asraam mogłaby eksplodować na zewnątrz, po uderzeniu w blachę. Jeżeli dach był niekompletny i wleciała przez dziurę, a potem uderzyła w boczną ścianę, to by pasowało w 100% Nawet gruz poleciał na zewnątrz, więc widać, że rakieta uderzyła w ścianę od wewnątrz.
@cziter2, Już były wypowiedzi sąsiadów, że to jednak zniszczenia po burzy, a Janusz próbował zarobić na zrzutce.
@Andrzej_Zielinski, to daj linki, bo nie znalazłem.

Edit: ok już mam zrzutkę. Uruchomiona 3 dni temu. http://pomagam.pl/nwt896

Jednak nie potrafię znaleźć nic o zniszczeniach sprzed incydentu dronowego
@cziter2, Zbieram sobie screenshoty w tym temacie. Niedługo będą warte miliony kukońków