@Sommelier, zasadniczo nadal można budować legalnie takie SAMy tylko trzeba znać przepisy aby skorzystać z odpowiedniej furtki.
Np wykorzystać ramę (albo choć kawałek ramy z numerem) od jakiegoś starego motoroweru/skutera ze złomu który już był kiedyś zarejestrowany, wtedy taka konstrukcja będzie traktowana jako stary motorower po naprawie/modernizacji i bez problemu można go ponownie zarejestrować. Nie musi spełniać żadnych wymagań ponadto że ma mieć sprawne hamulce, lusterko, dzwonek, stopkę, światła pozycyjne. Nie ma znaczenia to że kiedyś był spalinowy a teraz jest elektryczny. Na motorowery które już kiedyś były rejestrowane nie jest wymagana żadna homologacja ani nic takiego (bo kiedyś coś takiego nie istniało a ponieważ już zaczęły jeździć po drogach publicznych to mogą nadal).
Płacisz tylko 50zł za zwykły przegląd techniczny i potem w urzędzie już normalnie 100 za blachę i 100 za dowód. No i trzeba wykupić OC za kilkadziesiąt zł.
Sommelier
1
borubar
1
Np wykorzystać ramę (albo choć kawałek ramy z numerem) od jakiegoś starego motoroweru/skutera ze złomu który już był kiedyś zarejestrowany, wtedy taka konstrukcja będzie traktowana jako stary motorower po naprawie/modernizacji i bez problemu można go ponownie zarejestrować. Nie musi spełniać żadnych wymagań ponadto że ma mieć sprawne hamulce, lusterko, dzwonek, stopkę, światła pozycyjne. Nie ma znaczenia to że kiedyś był spalinowy a teraz jest elektryczny. Na motorowery które już kiedyś były rejestrowane nie jest wymagana żadna homologacja ani nic takiego (bo kiedyś coś takiego nie istniało a ponieważ już zaczęły jeździć po drogach publicznych to mogą nadal).
Płacisz tylko 50zł za zwykły przegląd techniczny i potem w urzędzie już normalnie 100 za blachę i 100 za dowód. No i trzeba wykupić OC za kilkadziesiąt zł.
Andrzej_Zielinski
1
Jedno muszę przyznać. To był nie pedalski rower.