Wniosek: kobiety w świetle prawa nie są równe ludziom - nawet według lewicowych woke sądów.

Podejrzewam że gdyby z pracą w kopalni wiązał się jakiś "autentyczny prawicowy męski społeczny prestiż", to kobiety a potem migranci i niepełnosprawni zostali by tam przez lewicę dopchani siłą - oczywiście robiliby tam wszystko oprócz wydobywania wungla.

Podejrzewam że gdyby z pracą w kopalni wiązał się jakiś "autentyczny prawicowy męski społeczny prestiż", to kobiety a potem migranci i niepełnosprawni zostali by tam przez lewicę dopchani siłą - oczywiście robiliby tam wszystko oprócz wydobywania wungla.
Brak komentarzy. Napisz pierwszy