Abstrahując już od tego całego złodziejstwa, to dla mnie absurdem i brakiem myślenia strategicznego jest to, ze państwo w ogóle wspiera branżę HoReCa. Gdybyśmy mieli u władzy ludzi myślących nie tylko o własnej dupie, ale o interesie narodu, to powinniśmy wzorem Japonii zachęcać Polaków do spędzania urlopów za granicą, by w ten sposób osłabiali złotówkę, co z kolei sprzyjałoby eksporterom. Lepiej bowiem – na wypadek różnego rodzaju kryzysów czy wojny- mieć rozwiniętą bazę przemysłową i multum doświadczonych inżynierów (prawdziwych), techników czy tokarzy niż rozwiniętą bazę hotelowo- restauracyjną wraz z zastępami kelnerów, pokojówek czy kucharzy. Państwo – jeśli już - to powinno wspierać branże, których istnienie uważa za korzystne, a nie wszystkie jak leci, bo wspieranie wszystkich, to wpieranie nikogo.

#gospodarka #planowaniestrategiczne #kpo

7

@stawo73, nie ma co prowadzić dywagacji - państwo nie powinno nikogo wspierać bo jest to zawsze kosztem niewspieranych
@Dps, Ja tak nie uważam. Moim zdaniem są sektory strategiczne (a szerzej poglądy i zachowania), które warte są wspierania. Do nich jednak nie powinna należeć branża HoReCa. A to, ze jest to kosztem wszystkich innych, to oczywiste. To cena bezpieczeństwa.
@stawo73, rozumiem że mówisz np energetyce
@Dps, Między innymi. Uściślę jednak, ze w normalnych warunkach energetyka nie wymaga wspierania, a wręcz przeciwnie – powinna być kurą znoszącą złote jaja. Nie mamy jednak normalnych warunków tylko unijny klimatyzm. A skoro godzimy się mu podlegać, to energetyka wymaga wsparcia.
@stawo73,

Wspieranie dziedzin strategicznych to też jest nędza cywilizacyjna marksizmu. Urzędnicy są zbyt, głupi, zbyt przekupni, by móc decydować o czymkolwiek. W Chinach jest przynajmniej kara śmierci dla polityka-defraudanta -łapówkarza, w śmiesznych kraikach EU polityk-defraudant-łapówkarz nie jest zagrożony żadną karą poza ostracyzmem i aresztem, co zwykle grozi tym, którzy nie weszli w układ mafijny gówien na górze.

A nawet w Chinach 36 lat temu zdano sobie sprawę, że socjalizm marksistowski nie działa i przestawiono się na wilczy kapitalizm. Wzorowali się na zmianach w Polsce i związanym z tym sypaniem się bloku socjalizmu marksistowskiego. Dokładnie w tym samym czasie w Polsce Chazarzy i wystawiani już przez nich na stolce Ukraińcy z Akcji Wisła przygotowywali się do wdrażania nowego lepszego socjalizmu marksistowskiego rządzonego już nie z Moskwy a z nowej centrali marksizmu z Brukseli. Prosty lud polski uwierzył wtedy jednak, że nastaje kapitalizm w Polsce. Częściowo nastał, ale musiały minąć dekady, by prosty Polak mógł dostrzec nędzę tych obcego pochodzenia czynowników u władzy.