Tak mi się skojarzyło - a jednak "zasoby ludzkie" są uznawane za określenie dehumanizujące. Cała rozmowa całkiem fajna i ciekawa przy browarze



[redaktor] >> No ale ja rozumiem, że ci ludzie (rosyjscy jednorazowi agenci) są tak traktowani jako takie płotki i są porzucani od razu. Tak. No bo to jest taki...

[Korowaj] >> dlatego mówi się o tym o zasobie, a nie o ludziach. To jest ta różnica. Dlatego też podkreślam nie to, że jestem mało wrażliwy na pewne sprawy, ale właśnie chcę podkreślić taką taki cynizm i taką operacyjną bezwzględność w w działaniach szczególnie wywiadowczych,


http://www.youtube.com/watch?v=QowKb0Rtzu8

5

Brak komentarzy. Napisz pierwszy