@kusanagi, oj, ktoś pewnie dostał bana na wolnościowym reddicie.

Ja mile wspominam jak jak byłem w Biedronce, wszyscy oczywiście mieli maski - ale na szyi, jak trzeba. I nagle biegnie pani kasjerka między regały i krzyczy, że szybko, zakładać maski bo idzie policja sprawdzać. I faktycznie po chwili widzę, jak wchodzi patrol do środka.

Miłe było to poczucie wspólnoty mającej w dupie ten cyrk, jednoczących się w bezsensie.
@kusanagi, wszyscy robili praktycznie to samo tylko w innej skali, malućcy gotowali brudne monety, a wielcy prali dużo brudnych pieniędzy
@kusanagi,

1. Podczas pandemii chodzenie do fryzjera było zabronione - byłem więc u jakiejś pani w takiej *rwa spelunie, że myślałem, że mnei tam zamordują, a to tylko po to żeby włosy ściąć i ta pani(pomimo tego, że chodziło do niej 100 osób się strzyc) to mi mówi, że jak przynosiła zakupy ze sklepu to MYŁA WSZYSTKO W ZLEWIE

2. Mam gdzieś zdjęcie kolesia który poszedł i wywalił na zakupy z 3500 k i zrobił zdjęcie bagażnika i pochwalił się tym na facebooku

3. Typiara w szkole, będąc za szklaną(albo pleksi) szybą, mająca dodatkowo maskę na twarzy (jakaś podwójna bariera) nie chciała mnie obsłużyć bo ja maski nie miałem i "JĄ NIE SZANOWAŁEM"

Ja pierdole, jak sobie to przypominasz, jak rzekomo myślący człowiek, może w ułamek sekundy stać sie debilem to ciarki po plecach przechodzą
@Dps,

Debilami, ewentualnie tchórzami byli już wcześniej. Dopiero ta sytuacja ujawniła tę cechę
@kusanagi, zupa metalowa - jadłbym🤘
@LizardKing, Ale do tego metalu weź sobie trochę ołowiu bo się nie najesz. <nosacz.jpg>