@malcolm, Trzeba wpłacić podatki na śmierć cieplna wszechświata to może minie za te 10 do potęgi 10 do potęgi 10 do potęgi 56 lat.
@Andrzej_Zielinski, a jakieś handeło da się do tego dorobić na kształt uprawnień CO2 etc?
@Andrzej_Zielinski, jakby to się udało odpowiednio zmonetyzować to koniec świata by gwałtownie przyspieszył...
@malcolm, Nasza galaktyka znajduje się w grupie lokalnej, ta z kolei znajduje się w większej grupie zwanej Laniakea.

No i mądre głowy określiły, że to wszystko (cała Laniakea) spada w kierunku wielkiego atraktora. W sensie jak spada to przyspiesza.

Czym jest ten wielki atraktor. Z kosmologii można się domyślić. Wielka masywna czarna dziura, o średnicy całych lat świetlnych.

Pytaniem pozostaje czy zanim wszystko ubije śmierć cieplna wszechświata to tam dotrzemy (wpadniemy w zlew czarnej dziury), czy może jednak śmierć cieplna będzie pierwsza?
Pytaniem pozostaje czy zanim wszystko ubije śmierć cieplna wszechświata to tam dotrzemy (wpadniemy w zlew czarnej dziury),


@Andrzej_Zielinski, nie dotrzemy tam nigdy, najbardziej aktualna wersja analizy ruchu galaktyk i rozszerzania się wszechświata przewiduje to że nasza grupa lokalna na którą składa się: Droga Mleczna, Andromeda, Obłok Magellana i kilkadziesiąt galaktyk karłowatych, po bardzo długim czasie ulegnie połączeniu w jedną wielką galaktykę.

Ale gdy to nastąpi wszechświat rozszerzy się już tak bardzo, że wszystkie inne galaktyki będą się od nas już tylko oddalać i w miarę wzrostu odległości będzie rosła ich prędkość oddalania.
@borubar, No tak. To założenie, że wszechświat jest płaski jak ziemia na czterech słoniach i będzie się rozszerzać w nieskończoność.

Ciekawszym modelem wydaje się przedstawienie wszechświata jako pączka.

---------------------------------

http://m.youtube.com/watch?v=qOvuvHiOFPQ&pp=ygUWb3JhbmdlIFVuaXZlcnNlIHRoZW9yeQ%3D%3D

---------------------------------

Jest to podparte teorią muiltiswiata gdzie na planie egzystencji ten nasz wszechświat jest jedynie jedną drobną bańką piany w całym jej morzu i otoczony z wszystkich stron światami równoległymi w różnym stanie entropii.
@Andrzej_Zielinski, Ja tam wolę wersję z płaską ziemią, mniej schizofreniczna.
@anonekzforczana, Fantastyka bywa piękna

W teorii nieskończonego multiświata, założenie jest takie, że wszystkie możliwe opcje są były lub będą. Czyli gdzieś tam "Long, long time a go. In galaxy far, far away" faktycznie jest świat dysku.
@Andrzej_Zielinski,
W teorii nieskończonego multiświata


Jest planeta zrobiona z cukerików a obok z czekolady. Mniam
@anonekzforczana, Zaraz by się okazało, że niejadalna. Tak jak z tymi planetami gdzie zamiast deszczu padają diamenty... bo ciśnienie i temperatura są piekielne.

Jeżeli jest fizyczna możliwość powstania takiego obiektu to zapewne jak najbardziej.

Albo cywilizacja świadomych i inteligentnych kucyków która jest rozwinięta na tyle, że zaczęła eksplorować kosmos. To bym chętnie zobaczył, bo to po prostu fascynujące. U kopytnych rozwój cywilizacji jak u człowieka, był by zdecydowanie utrudniony (brak kciuka) ale nie niemożliwy. Za takie osiągnięcie u kosmitów to by był mój wielki szacun..