tekst powstał na prima aprilis
Czy wiesz, że w nowoczesnych samolotach istnieje system BWTS?
Ogromna część długodystansowych samolotów pasażerskich ma w dokumentacji technicznej element o nazwie Ballast Water Trim System (BWTS), który oficjalnie ma stabilizować środek ciężkości podczas długich lotów.

Z pozoru brzmi to niewinnie — problem w tym, że według Marka Scotta badającego wycieki pojawiające się na skrzydłach samolotów system ten… nie jest podłączony do żadnego obiegu wody ani paliwa 😆

Najwięcej emocji wzbudziły zdjęcia z przeglądu technicznego samolotu Boeing 787MX, gdzie w sekcji ogonowej zauważono dodatkowe zbiorniki połączone z pompami wysokociśnieniowymi i instalacją biegnącą w kierunku skrzydeł.
A to dopiero początek, bo podobne komponenty pojawiły się w modernizacyjnej dokumentacji Airbus A170W, ale ....pod inną nazwą
Tam system występuje jako ADC – Aerosol Dispersion Circuit, czyli „obieg dyspersji aerozolu”.
Według rzekomego fragmentu instrukcji serwisowej, i tutaj jest ona bardzo zbieżna z Boeingiem, system ten uruchamia się automatycznie powyżej 9–10 km, synchronizuje się z danymi satelitarnymi o wilgotności i co bardzo ciekawe - działa bez udziału pilotów. Nie pojawia się w planie lotu jako osobna procedura. Oficjalnie nie istnieje.

Ciekawy szczegół - w jednym z dokumentów pojawia się skrót projektu:
S.A.I.L. – Stratospheric Aerosol Injection Layer z dopiskiem: operational climate mitigation. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że system miał początkowo redukować smugi kondensacyjne (które zwiększają efekt cieplarniany), ale później rozszerzono jego zastosowanie - jednak nie wiadomo na co.

#spisek #chemtrails
Czy wiesz, że w nowoczesnych samolotach istnieje system BWTS?
Ogromna część długodystansowych samolotów pasażerskich ma w dokumentacji technicznej element o nazwie Ballast Water Trim System (BWTS), który oficjalnie ma stabilizować środek ciężkości podczas długich lotów.

Z pozoru brzmi to niewinnie — problem w tym, że według Marka Scotta badającego wycieki pojawiające się na skrzydłach samolotów system ten… nie jest podłączony do żadnego obiegu wody ani paliwa 😆

Najwięcej emocji wzbudziły zdjęcia z przeglądu technicznego samolotu Boeing 787MX, gdzie w sekcji ogonowej zauważono dodatkowe zbiorniki połączone z pompami wysokociśnieniowymi i instalacją biegnącą w kierunku skrzydeł.
A to dopiero początek, bo podobne komponenty pojawiły się w modernizacyjnej dokumentacji Airbus A170W, ale ....pod inną nazwą
Tam system występuje jako ADC – Aerosol Dispersion Circuit, czyli „obieg dyspersji aerozolu”.
Według rzekomego fragmentu instrukcji serwisowej, i tutaj jest ona bardzo zbieżna z Boeingiem, system ten uruchamia się automatycznie powyżej 9–10 km, synchronizuje się z danymi satelitarnymi o wilgotności i co bardzo ciekawe - działa bez udziału pilotów. Nie pojawia się w planie lotu jako osobna procedura. Oficjalnie nie istnieje.

Ciekawy szczegół - w jednym z dokumentów pojawia się skrót projektu:
S.A.I.L. – Stratospheric Aerosol Injection Layer z dopiskiem: operational climate mitigation. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że system miał początkowo redukować smugi kondensacyjne (które zwiększają efekt cieplarniany), ale później rozszerzono jego zastosowanie - jednak nie wiadomo na co.

#spisek #chemtrails
Macer
2
Dps
4
Nie przez przypadek tekst powstał 1. kwietnia.
Macerowi i Yolo gratuluję czujności - Tak to są bzdury. Macer - w punkt
Warto zawsze konfrontować wiadomości, szczególnie jak są zbieżne z poglądami, chociaż to nie łatwe
A jak dostałem plusa za sam tekst 🙂 - w takim razie dzięki za zaufanie😉
waldy33
2
tow_wieslaw
2
Bejdak
1
Dps
2
Macer
0
Pajonk_STRACHU
1
Tylko że takie zdjęcia widywałem ponad 20 lat temu, kiedy to zaczynała się moja przejażdżka rollercosterem z napisem "teorie spiskowe". To jak wyjaśnić istnienie takich zdjęć w latach 2000 kiedy to AI raczkowała i na chleb mówiła pep?
Twoje stwierdzenie, tak pewność stwierdzenia że to na pewno AI wpisuje się w to jak wyobrażałem sobie wejście do domów i codziennego użytku, udostępnienie na szeroką cywilom sztuczniaka .
To miało na celu zatarcie granicy między światem rzeczywistym a tym generowanym przez procesory.
Co pozwoliło na etykietowanie wszystkiego co niewygodne dla elit/spiskowców nową naklejką to fejk, to AI wygenerowała - taka nowa forma niegdyś śmiesznego a dziś coraz bardziej zdewaluowanego określenia
teoria spiskowa
EDIT: A jeszcze warto zapytać @Andrzej_Zielinski skąd brał grafiki to tego Primalisa
Andrzej_Zielinski
1
Głosi mniej więcej: generowanie obrazków AI było przedstawione społeczeństwu aby atakować rzeczywiste zdjęcia dot. teorii spiskowych.
Wcześniej te niszę zajmował "fotoszop" któremu przypisywano co ciekawsze zdjęcia.
Pajonk_STRACHU
1
No jest dobre, jest coraz lepsze, jeszcze niedawno nie dawało rady dosztukować rąk więc kadrowało postacie bez nich. Jakiś czas wklepałem w googla "AI porno" #japierdole ... to już nie są żarty, granica między światem "analogowym" a cyfrowym zaciera się na naszych oczach. Niedługo zaoferują ludziom "kabel w łeb" np. ten od Eltona Muzga a ci wsadzą bez namysłu wtyczkę i pozamykają się w cyfrowych cudownych światach - więzieniach.
Z tej Twojej wstawki Primaplilisowej wyniknęło więcej dobrego niż tylko udany żart
Dziękuję.
Macer
0
Pajonk_STRACHU
1
yolo86
1
Dps
1
yolo86
1
Dps
1
Macer
1