„Tracę rozum przez to, że faceci z Gen Z masowo skręcają w stronę konserwatywnego chrześcijaństwa”

Po prostu głośno myślę

Ciągle widzę coraz więcej osób z pokolenia Gen Z, które przesuwają się w stronę „tradycyjnych wartości chrześcijańskich”. Szczególnie widać to na Instagram Reels i TikToku, gdzie klipy kaznodziejów takich jak Cliffe i Stuart Knechtle czy Charlie Kirk mają ogromny wpływ na wielu młodych mężczyzn z Gen Z, popychając ich w stronę bardziej radykalnego, konserwatywnego myślenia chrześcijańskiego. Najbardziej przeraża mnie to, jak wszechobecne się to staje — w mojej własnej rodzinie, wspólnocie kościelnej, wśród ludzi, z którymi dorastałem, a nawet niektórych przyjaciół, którzy w to wchodzą.

To strasznie smutne widzieć trend, który przyczynia się do wzrostu homofobii, transfobii i seksizmu, traktowanych wręcz jako cnoty. W tym roku odszedłem od chrześcijaństwa i przeszedłem dekonstrukcję wiary, ale nikt nie wie, że już jej nie wyznaję. Obserwowanie tego wszystkiego wokół sprawia, że czuję się zarówno odizolowany, jak i sfrustrowany — jakby całe pokolenie było wciągane w ideologię zamiast empatii, posłuszeństwa zamiast krytycznego myślenia.
#bekazlewactwa

8

@kamikaze2,

To jest ten upadek rozumu ludzkiego. Taka głupia osoba zamiast zacząć weryfikować czy przypadkiem nie jest okazem wyborcy podatnego na duraczenie lewicowych oszustów, zamiast weryfikować czy prawdy dawane do wierzenia z różnych gazet żydowskich nie są czasem kłamstwem do urabiania podatnych na oszukiwanie gojów, to taka prosta, głupia osoba woli odejść od swoich mądrzejszych znajomych i zamykać się w swojej lewicowej bańce informacyjnej dla dobrych gojów. I jeszcze żali się ludziom, że tak jej z tym źle.