Kadr z najnowszego filmu z akcji odtrzelenia amerykańskiego sojaka gdzie wyraźnie widać że trzyma on w ręku pistolet. Kolejny raz okazuje się że drama i płacze lewactwa oparte są na kłamstwie dokładnie tak samo jak z lesbą która próbowała rozjechać agenta ICE swoim suvem. Fuck around = find out
#usa #bekazlewactwa #FAFO #bron
#usa #bekazlewactwa #FAFO #bron
waldy33
0
Eetam
0
Bo chyba na głowy się zamieniłeś.
Dps
-2
reflex1
0
Tam przecież centralnie widać jak ten w szarym wyciąga temu kolesiowi broń i w tym samym momencie drugi gliniarz wyciąga swoją i od razu strzela.
reflex1
-3
http://files.catbox.moe/2h1cwi.mp4
Ja tu bardziej widzę jak jeden z gliniarzy wyciąga mu broń z kabury, tuż przed tym jak drugi do niego strzela.
DarrDarek
1
Typowa dla USA reakcja służb mundurowych na szarpanie się zatrzymanego, gdy jednocześnie pojawia się zagrożenie bronią posiadaną przez szarpiącego się zatrzymanego. Tego w USA uczą na szkoleniach, że od momentu, gdy jest potwierdzenie podejrzenia posiadania broni, do szarpiącego się podejrzanego trzeba strzelać.
Głupiego Pretti'ego można uznać, że popełnił samobójstwo przez użycie policjanta. Tak to jest tam odbierane. Podobie z poprzedniczką Good. Pretti Good.
reflex1
0
DarrDarek
0
Wzrasta zagrożenie, że zatrzymany może mieć kolejną, ukrytą broń.
reflex1
0
DarrDarek
0
gdy zatrzymany wyrywa się to juz nie leży na glebie
reflex1
0
DarrDarek
0
Gdy jest zagrożenie posiadaniem broni szkolenia w USA przewidują strzelanie do wyrywającego się zatrzymanego. Było wiele przypadków, gdy szamocący się zatrzymany, czasami nawet w agonii po postrzeleniu wyciągał ukrytą broń i strzelał do mundurowych.
Lewactwo naciska, by mundurowi poświęcali swoje życie, jeśli mogłoby być zagrożone życie kolorowego, patusa, przestępcy i dlatego w Polsce ogłupieni żołnierze nawet nie posłali serii strzałów z karabinka na drugą stronę płotu granicznego w kierunku kolorowego zbrodniarza, który zabił żołnierza Sitka. W USA jest normalność. To nie funkcjonariusz ma się bać reakcji przestępcy, ale to przestępca ma się bać reakcji stróża prawa.
reflex1
0
DarrDarek
0
Zagrożenie wyciągnięciem broni przez szarpiącego się zatrzymanego było niezerowe - było istotne. Tak je ocenili agenci ICE. I uwierz mi, że oni jednak mieli ważniejsze słowo końcowe niż Twoje. Każdy sąd w USA wybroni agenta i on nie poniesie odpowiedzialności za użycie broni. Możesz się założyć, ale tak będzie.
reflex1
0
3_Demon
4
Widac tez ze to on strzela pierwszy w ziemie (niechcacy pociagnal za spust, bron sama wypalila - na zdjeciach wygladal dziwnie ten pistolet).
ICE zareagowalo wlasciwie na odglos strzalu (widzieli ze ma bron) i w zamieszaniu goscia odstrzelilo.
Jak dla mnie winny jest typ, ktory zabral bron i "niechcacy" strzelil - kimkolwiek jest.
Patrzac na wszystkie filmiki, nawet zastanawialem sie czy to nie byla celowa prowokacja kogos z protestujacych?!
Czy ktos wie kim byl ten typ: ICE czy lewak ?
reflex1
0
3_Demon
4
koles (zabity) mial bron (za paskiem z tylu lub/i w kaburze) -> byla szarpanina --> ICE widzialo bron (wszystko legalnie) --> koles o ktorym mowimy wyciagnal mu ta bron i odbiegajac wystrzelil (nie wiem czy to agent ICE, policjant, czy protestujacy) --> strzal sprowokowal ICE do zabicia tego na ziemi (pewnie mysleli ze to on wystrzlil).
Zwracam uwage ze winnym zajscia jest typ ktory zabral bron i wystrzeli (nie wiem czy to ICE/policja czy ktos postronny) - na niektorych filmikach widac wyraznie wystrzal i slychac. Dopiero po tym strzale ICE odpala sie na typa na ziemi.
Nigdzie nie napisalem ze ten "protestujacy" uzyl broni, mysle ze jego jedyna wina bylo rozpoczecie bojki z ICE, nie mniej jednak jak na naszym podworku zaczniesz bic sie z "milicja" tez sie roznie moze skonczyc.
reflex1
0
3_Demon
4
1. filmikow ogladalem wiele - wystrzal widac/slychac na innym nie Twoim.
2. dlaczego wciskasz mi ze napisalem gdziekolwie "po co zabral bron" nic takiego nie napisalem - co wiecej uwazam ze mial prawo zabrac bron, w koncu to USA
3. Jesli typ ktory odebral mu bron i wystrzelil to agent ICE (tego nie wiem szukam informacji) - tak to fuszerka ICE jak najbardziej
reflex1
0
Eetam
0
Stawianie oporu przy zatrzymaniu jest legalne?
Niezależnie od tego czy to zatrzymanie było w opinii zatrzymanego uzasadnione czy też nie.
Po kiego walczy się z kilkoma funkcjonariuszami? Nie wiedział, że są uzbrojeni?
Od miesięcy są poddawani nagonce i to właśnie doprowadziło do tego, co tu zaszło.
Czyli chaos, >1 zatrzymany (bo zaczęło się od tej babki obok), >1 "mundurowy", powalają gościa, ten stawia opór, ktoś krzyczy "GUN GUN GUN" i gotowe.
Wszystko dobrze by się skończyło, gdyby poddał się służbom, a nie zgrywał białorycerzyka, bo kobieta zagrożona...
reflex1
0
Eetam
0
Legalność zatrzymanie nie ma absolutnie żadnego znaczenia, bo jego legalność udowadnia się w sądach.
Zwyczajnie najlepiej jest nie doprowadzać do sytuacji, w której ktokolwiek musiałby być zatrzymany, ALE jeśli już zatrzymanie się odbywa to nie można przy nim stawiać oporu, zwłaszcza jak się to robi kilkunastu uzbrojonym mundurowym. Bo może się skończyć tak jak w tym przypadku.
reflex1
0
Eetam
0
http://www.youtube.com/watch?v=xtr1mDKBX2g