W 2014 roku założyli w trojmiesice system tri star niby zarządzanie ruchem ale system posiadał kamery ktore łączyły rejestracje samochodów i zdjęcia twarzy ludzi siedzących w środku. I zbierały to w pliki danych co zreszta można przeczytać budziło sporo kontrowersji po co im takie dane i jak je zabezpieczają . Wystarczy ze podmienia kamerki na te które rozpoznają twarze i łącza je z dokumentami. Plan jest realizowany od dawna zreszta wtedy tez POPiS był u władzy
Co ciekawe w tym kontekście oszuści ze służb specjalnie udają czasami, że jakiegoś szczególnego bandyty nie da się namierzyć, nawet jeśli jego wizerunek jest z wielu kamer jak ze zdjęcia paszportowego. Tutaj zapewne jacyś z Akcji Wisła przejęli śledztwo i uznali, że skanowanie bazy grafik paszportowych przez 20 minut to jest niewykonalne praca. Bandyta z Ukrainy nie został znaleziony mimo wielu bardzo dokładnych zdjęć jego ryja.
@DarrDarek, to raczej problem nastawienia służb Na naszych wschodnich sąsiadów... czy jednak uważasz ze technologicznie to jest niemożliwe ? Chiny ze swoim skanetem który rozpoznaje twarze każdego przechodnia w 16 prowincjach kraju mogłyby się nie zgodzić.
Tak, daję to jako przykład, jak nędznicy, oszuści ze stolców władzy (i zapewne z pochodzeniem z Akcji Wisła) próbują Lachów robić w balona, gdy maja idealne zdjęcia ukraińskiego bandyty i zamiast w parę minut mieć identyfikację, to oszuści oświadczają po miesiącach, że nie udało się zidentyfikować ukraińskiego bandyty.
Wiadomo, że dziś technologia nawet zwykłym ludziom daje możliwość identyfikacji ludzi po twarzy, a dla służb specjalnych to oczywista oczywistość, że uzyskują w try miga identyfikację z bazy danych wizerunków, a dla głosu nawet z bazy danych próbek głosowych każdego człowieka (o czym się nie mówi, ale niech jakiś głupek spróbuje wywołać alarm bombowy swoim głosem, a już jest identyfikowany).
@Sommelier, trzeba będzie skombinować samochód z kierownicą po drugiej stronie i wielkiego pluszowego misia na siedzenie pasażera, ewentualnie dmuchaną lalkę.
Telepatos
2
W 2014 roku założyli w trojmiesice system tri star niby zarządzanie ruchem ale system posiadał kamery ktore łączyły rejestracje samochodów i zdjęcia twarzy ludzi siedzących w środku. I zbierały to w pliki danych co zreszta można przeczytać budziło sporo kontrowersji po co im takie dane i jak je zabezpieczają . Wystarczy ze podmienia kamerki na te które rozpoznają twarze i łącza je z dokumentami. Plan jest realizowany od dawna zreszta wtedy tez POPiS był u władzy
DarrDarek
1
Co ciekawe w tym kontekście oszuści ze służb specjalnie udają czasami, że jakiegoś szczególnego bandyty nie da się namierzyć, nawet jeśli jego wizerunek jest z wielu kamer jak ze zdjęcia paszportowego. Tutaj zapewne jacyś z Akcji Wisła przejęli śledztwo i uznali, że skanowanie bazy grafik paszportowych przez 20 minut to jest niewykonalne praca. Bandyta z Ukrainy nie został znaleziony mimo wielu bardzo dokładnych zdjęć jego ryja.
Telepatos
1
DarrDarek
1
Tak, daję to jako przykład, jak nędznicy, oszuści ze stolców władzy (i zapewne z pochodzeniem z Akcji Wisła) próbują Lachów robić w balona, gdy maja idealne zdjęcia ukraińskiego bandyty i zamiast w parę minut mieć identyfikację, to oszuści oświadczają po miesiącach, że nie udało się zidentyfikować ukraińskiego bandyty.
Wiadomo, że dziś technologia nawet zwykłym ludziom daje możliwość identyfikacji ludzi po twarzy, a dla służb specjalnych to oczywista oczywistość, że uzyskują w try miga identyfikację z bazy danych wizerunków, a dla głosu nawet z bazy danych próbek głosowych każdego człowieka (o czym się nie mówi, ale niech jakiś głupek spróbuje wywołać alarm bombowy swoim głosem, a już jest identyfikowany).
pentakilo
1
wolnyjez
2
borubar
1
DarrDarek
1
gorzej, gdy trzeba będzie napompować, jak w filmie "Airplane", gdy pani pompowała automatycznego pilota, bo był nieszczelny