No i znowu ten uczuć. Gdy czegoś tylko słuchasz, robisz sobie swoją własną wersję teledysku w głowie (headcanon), potem się trafia na oryginał i przychodzi to rozczarowanie... lepiej bym to zrobił.
Ale w drugą stronę tak nie mam. A przynajmniej nie przypominam sobie by po obejrzeniu teledysku który mi się podobał próbował go zmieniać.
PostironicznyPowerUser
1
Andrzej_Zielinski
0
No i znowu ten uczuć. Gdy czegoś tylko słuchasz, robisz sobie swoją własną wersję teledysku w głowie (headcanon), potem się trafia na oryginał i przychodzi to rozczarowanie... lepiej bym to zrobił.
Ale w drugą stronę tak nie mam. A przynajmniej nie przypominam sobie by po obejrzeniu teledysku który mi się podobał próbował go zmieniać.
PostironicznyPowerUser
1