#ruskapropaganda
Kolejny przykład ruskiej propagandy. Wszyscy wiemy, że jest gwałtowne ocieplenie klimatu i zim nie ma. Ale ruscy walą fejki, żeby ludzie nie wierzyli w moc partiotycznego słońca i wiatru a zastanawiali się nad korumpująco tanimi ruskimi węglowodorami.
Kolejny przykład ruskiej propagandy. Wszyscy wiemy, że jest gwałtowne ocieplenie klimatu i zim nie ma. Ale ruscy walą fejki, żeby ludzie nie wierzyli w moc partiotycznego słońca i wiatru a zastanawiali się nad korumpująco tanimi ruskimi węglowodorami.
Dps
0
Jak będzie za zimno w październiku "łooo gdzie te ciepło!"
Mi się jednak wydaje, że jest obiektywnie ciepłej niż kiedyś, bo śnieg u mnie to obecnie zajebista rzadkość. I piszę o samym Szczecinie
(I jak komuś się piana zaraz włączy, że chce głosować na samą Ursulę to informuje - stwierdzam tylko fakt -obiektywnie śnieżne zimy w Szczecinie (ale może nie tylko tutaj) przez ostatnie... 10-15 lat(bo 2010 i 2011 był nadzwyczaj zimny)lat to ewenement. Kiedyś to, czyli śnieg, to było coś normalnego
borubar
0
Zresztą jeszcze mniej śniegu zimą jest w Gdańsku mimo że dalej na wschodzie (bo nie dość że nad morzem to jeszcze za górami które zatrzymują większość opadów).
Dps
0
I naprawdę wierzę, że ta zima może być taka jak ta z 2010, ale ostatnie 15 lat jest tak jak opisałem - zimy są łagodniejsze
DarrDarek
0
Globalne ocieplenie akurat w Europie, w Polsce jest faktem. Zimy już nie są takie mroźne jak były 40-50 lat temu. Na razie akurat to globalne ocieplenie daje same pozytywne skutki, daje lepszy przyrost roślin, lepsze plony z powodu większego stężenie CO2. Praktycznie brak negatywnych skutków wbrew pejsatej ideologii oszustów masońskich. Choć za 500 lat możliwe jest podniesienie się o 5 metrów poziomu oceanów z powodu stopnienia lądolodu Grenlandii. Przy czym równie możliwe, że za 100 lat będzie taki przeskok technologiczny nadmiaru energii, że ludzkość zacznie odzyskiwać węgiel z CO2 i zakopywać miliardami ton pod ziemią.
Dziś najważniejsze w oszustwie Zielonego Wału jest to, że to jest absolutny nonsens niszczenia gospodarek państw unijnych w imię urojonego, nonsensownego celu. Cel zmniejszenia o 0,5 mld ton rocznej emisji CO2 (kosztem zarżnięcia gospodarki EU), to jest cel idioty marksistowskiego. W ciągu ostatniej dekady świat łącznie zwiększył emisję o ok. 5 mld ton CO2 rocznie, w tym Chiny o 2 mld, Indie o 1 mld. Zielony Wał to jest sen marksistowskiego idioty z Brukseli.
Jedyną opcją zaprzestania emisji CO2 będzie przejście na olbrzymie pola paneli PV na pustyniach podzwrotnikowych w Arabii Saud. i w Australii, produkcja wodoru a z tego amoniaku i rozwożenie po świecie miliardów ton amoniaku jako zeroemisyjnego paliwa spalanego w blokach energetycznych z przerobionym kotłem węglowym, amoniaku spalanego jako paliwo w autach zamiast LPG. To jest prosta przyszłość przeskoku technologicznego, a nie Zielony Wał.
Dps
0
Dlaczego stwierdzenie zwykłego faktu, który dostrzega chyba każdy Kowalski, ma tak duży ciężar?
Ja nawet dopuszczam teorie Erica Epsteina który mówi wprost - nie ważne kto odpowiada za zmiany - jako ludzie sobie z tym poradzimy a pomoże nam tania energia z węgla. Po prostu
Mało tego, jeśli nie chciałbym być takim samym kretynem jak lewactwo, które nie dopuszcza do siebie myśli, że kiedy fakty dają ci w ryj każdego dnia, to ty jako lewak dalej będziesz czarował sobie samemu rzeczywistość że jest inaczej
Fakty są akurat takie, że ostatnim czasie jest cieplej w mojej okolicy i co mam zaprzeczać? Bo będę wspierał lewicową agendę? Mam być tym lewakiem który będzie głupkiem ale w drugą stronę?
Ja wiem że posty malcolma są raczej kąśliwo humorystyczne I je lubię, ale jakby socjaldemokrata za każdym razem jak będzie trochę cieplej robił posta to byłbym mniej wyrozumiały, tak samo jak cała reszta lurka
60groszyzawpis
1
malcolm
0
PostironicznyPowerUser
0