@Bejdak, w BG rząd się zmienia jak w kalejdoskopie, a ludzie są mocno wrażliwi na politykę, jeśli im mocno śmierdzi. Ciężko przełożyć to na polski grunt
W BG spoleczenstwo działa jeszcze trochę jak za komuny. Pojedziesz na wioskę, to zakupisz żarcie i chlanie, co nie jest takie oczywiste w PL. Więc tam nie polega się za mocno na komercyjnym łańcuchu dostaw.
Sudoku
3
oczywiście nie ma to absolutnie nic wspólnego z wprowadzeniem euro i zaokrąglaniem cen w górę prawda?
Bejdak
3
pentakilo
1
pentakilo
3
PostironicznyPowerUser
0
pentakilo
1
W BG spoleczenstwo działa jeszcze trochę jak za komuny. Pojedziesz na wioskę, to zakupisz żarcie i chlanie, co nie jest takie oczywiste w PL. Więc tam nie polega się za mocno na komercyjnym łańcuchu dostaw.