Wskaźnik wielorybów $BTC na giełdzie jest na najwyższym poziomie od 6 lat.

Wieloryby kupują po niskich cenach i sprzedają po wysokich. Odwrotnie, inwestorzy detaliczni kupują po wysokich cenach i sprzedają po niskich.

Gdy wskaźnik wielorybów na giełdzie rośnie, oznacza to krótkoterminowe dno, a gdy wskaźnik osiąga szczyt, jest to punkt, w którym zaczyna się trend wzrostowy.

Obecny wskaźnik wielorybów na giełdzie jest na najwyższym poziomie od 6 lat.

Wskaźnik inwestorów detalicznych jest na najniższym poziomie w ciągu ostatnich 6 lat, a wieloryby bardzo mocno akumulują.

Wskaźniki on-chain sygnalizują początek trendu wzrostowego, a wskaźnik wielorybów na giełdzie również wskazuje, że obecny poziom to dno.

#krypto #smartmoney

11

@szymonpl, Weż pod uwagę że to nie są "pieniądze wolnych ludzi", nigdy nie były. No bo jakby mogła być skoro takie tuzy jak Dżefrej Epsztajn, mossad, CIA maczało w tym projekcie łapy. To wirtualna cyfrowa piramida do wysysania kasy z ludzi, którzy uwierzyli że cyfrowe kokuńki będą nową walutą kopaną z powietrza [zupełnie jak dolary], której nie będą kontrolować żydzi. No nie, tak to nie. Kokuńki jeszcze miały jedno zadanie, oswoić ludzi do cyfrowych pieniędzy, w jeszcze innym wymiarze niż płacenie kartą. Wieloryby, zawsze były grube i zawsze widziały i będą wiedzieć kiedy, co i za ile -spadnie/zdrożeje.
@szymonpl,

Kupowanie przez "wieloryby" łatwo wytłumaczyć w tym przewale do czesania frajerów z kasy tym, że największymi "wielorybami" były gremia starszych i mądrzejszych, które już na tym czesaniu kasy z frajerów zarobiły tysiące miliardów dolarów. I nie piszę z pomyłką, że może chodzi o pojedyncze miliardy. Nie, chodzi o setki a nawet tysiące miliardów dolarów zarobionych już na frajerach z drobnych hazardzistów bitkojnowych. Gdyby nie centrala dokonująca przewału od paru dekad, wówczas te kody komputerowe zniknęłyby tak jak zniknęła 370 lat temu tulipomania w Holandii. To co się dzieje, gdy jest totalna wyprzedaż tych śmiesznych kodów idąca w dziesiątki miliardów dolarów? Ano, uruchamiają się sami starsi i mądrzejsi, którzy zarobili już tysiące miliardów dolarów i dlatego dla nich stracić nawet 100 miliardów dolarów na zakupach to nie jest żaden problem. To już jest działalność badawcza dla nich, jak długo można zwodzić frajernię i jak długo można robić kolejne odbicia optymizmu cenowego.
@szymonpl, raczej nie- wieloryby zarabiają na drobnicy. Teraz w BTC wchodzą ETF-y - to nie wieloryby a fundusze co zarabiają z prowizji (zakup jednostek, morzenie, opłata za zarządzanie ). Mogą być mega straty i tak są do przodu.
@malcolm, pytanie tylko kto kupuje ETF, bo jeśli popatrzeć na zakupy poza ETF-ami to popyt głównie jest indukowany przez posiadaczy dużych zasobów finansowych. http://lurker.land/post/bltqflj1ucaa
@szymonpl, ETF-y kupują inne ETF-y
@malcolm, podaj mi jakiś przykład to łatwiej będzie mi sprawdzić czy to prawda.
@szymonpl, ETF-y kupują zwykli ludzie dla których wejście w świat krypto może wydawać albo skomplikowane lub ryzykowane (upadek giełdy etc) do tego kwestie podatkowe.. IKE, IKZE etc.

Natomiast ETF-y inwestujące w inne fundusze typu Bitcoin ETF (tzw. "fund-of-funds") to wyspecjalizowane instrumenty zapewniające ekspozycję na zdywersyfikowany portfel spotowych ETF-ów BTC (np. IBIT, FBTC, ). Pozwalają one inwestorom na zakup jednego papieru wartościowego, który zarządza ryzykiem poprzez łączenie różnych aktywów opartych na Bitcoinie , ETH etc.