Indywidualizm w TYM kontekście jest niebezpieczną i samobójcza ideą. Traktowanie każdego jako "indywidualną jednostkę" działa pośród ludzi na takim samym poziomie kulturowym (Czech vs Polak) - NIE natomiast kiedy zderzamy dosłownie dwie różne kultury/religie/rasy. Podobny wytrych co "wszyscy jesteśmy równi".

Zdjęcie



Btw podczas 2ww USA Japończyków zamykano w obozach koncentracyjnych - tylko z powodu tego że byli Japończykami - nikt wtedy nie dawał jebania o "indywidualizm" kiedy była do wygrania "wojna o wszystko".

Temat warty rozważenia w kontekście "zaufania publicznego".

Pominę to że niepodświetlona reszta posta to samo gęste lewicowe zaklinanie i 0 argumentacji. Jedyne do czego mogłem się odwołać to fragment o "każdy to indywiduum", który jest niebezpiecznym wytrychem podobnym do "każdy jest równy, więc otwieraj swój kraj na przestrzał"

http://9gag.com/gag/a0ovzVz

#9gag

ukryty tekst
,

6

@kusanagi, ah, klasyczne. Nie można patrzeć na grupę bo każdy jest indywidualny, kolor skóry to cecha indywidualna bla bla bla. Ale jak chodzi o zabieranie ci pieniędzy, a tu już jesteśmy grupą, wtedy dobro wspólne, solidarność, społeczeństwo. Wtedy morda w kubeł i płać składki, składeczki, daniny podatki i opłaty.