Zawsze mnie to zastanawiało jak to jest, że IRA nie tak dawno prowadziło regularną wojnę partyzancką przeciwko zaborcy z UK. Ledwo 3 dekady później od zakończenia działalności migranci robią sobie z Irlandczyków łyse kurwy zarzynane na ulicach.... i nic.

Powód? IRA nie była jednolitym ruchem, frakcja polityczna nawet była marksistowska, antyimperialistyczna (przeciwko UK), za zjednoczeniem Irlandii, przeciwko wyzyskiwaniu "biednych krajów 3 świata". IRA nie była prawicą w sensie ruchem stricte czysto narodowym - nie było silnego akcentu na irlandzki etnos i naród - jedynie folklor + katolicyzm + romans z lewicowymi poglądami

Zresztą pewnie znacie Cranberries, myślę że ich utwory (bardzo fajne, ale jak się pochylić to widać lewackie wątki ideologiczne) dadzą wam dobrą wskazówkę jakie poglądy zagnieździły się w umysłach Irlandczyków i czemu jako społeczeństwo teraz stoją jak durne kołki jak migranci robią sobie z ich kraju Rwandę.

5

@kusanagi, IRA rozpadła się na OIRA i PIRA, potem jeszcze PIRA na CIRA i RIRA. PIRA lała się z IPLO, a IPLO z INLA, a jeszcze były chłoptasie z Sinn Fein. Taka to wesoła, w większości socjalistyczna hołdująca Towarzyszowi Mao rodzinka. Jakakolwiek wspólnota została przeorana pod koniec lat 60 i dobita w 90 gdy walki z brytolami w większości wygasły. Teraz zjednoczenie powinno opierać się na rasie, a nie tych śmiesznych gównoorganizacjach.
@kusanagi, moja teoria jest taka ze IRA to byla koncesjonowana przez ameryke opozycja, wiec jej bylo wolno wszystko. to tak jak w polsce solidarnosc albo ostatnio strajki kobiet, albo neonazistowski ruch na ukrainie. uzywano jej w tym celu zeby zgnoic brytoli. nie byl to ruch oddolny, tylko sterowany przez CIA. bez „opieki operacyjnej”, odpowiedniej propagandy czy prania mózgu nie byloby tam podobnych wydarzen.
@Macer, o to to. Ludziom się wydaje, że duże organizacje tworzą się same, oddolnie i tak działają, przez lata. A prawda jest taka, że wymaga to ogromnych pieniędzy, hierarchii i zarządzania. To nie robi "się samo".