tldr

bez odsalania wody morskiej kraje zatoki umrą z pragnienia - Iran też będzie udupiony ale nie aż tak


Profesor żółtek tłumaczy jak bardzo udupione są piaskowe kraje pod względem odsalanej wody pitnej. Iran 74%, Arabia Saudyjska >800%, Dubaj 17000% - dla przykładu Polska ma chyba 5-10% (czyli nasza geografia dostarcza 10-20x więcej słodkiej wody niż potrzebuje populacja)

http://x.com/jvnior/status/2030395885406892063

5

@kusanagi,

Gwoli ścisłości, to nie jest diagram odsalania. Bo wyszło ci, że Polska 5% wody odsala z morza, gdy faktycznie w Polsce odsala się ... zero procent wody. To obraz ile niby to zużywa "do picia" mieszkaniec z naturalnych zasobów. I jeśli Polak zużywa 5-10% to znaczy, że jest dobrze, bo 90% może się marnować (wpadać do morza) ale w razie czego można brać więcej z rzek. Tak dokładniej, to nie chodzi przecież o picie, ale o wszystkie potrzeby na słodką wodę włącznie z myciem się, szorowaniem domu i z procesami produkcji z użyciem wody. Ciekawe czy jakiś Egipt myślał kiedyś, by woda była w dwóch obiegów do domów i by do spłukiwania klozetów dawać słoną wodę; do zwykłego, taniego mycia słoną, a tylko do "bogatego" mycia słodką. Nawet nie myślałem, że akurat niebogaty Egipt rzekomo aż tyle odsalałby wody. To dość drogi proces a mają przecież Nil - coś w tym nie gra.
@DarrDarek, to informacje orientacyjne, nikt tutaj się z tego nie doktoryzuje.

Skrótowa istotna informacja jest taka że państwa zatoki są w głębokiej dupie, bo dziesiątki milionów ludzi uwięzione na pustyni + głód+pragnienie+upał (jak nie będą mieć paliwa do klimatyzatorów). Iran też ma ciężko, ale nie aż tak.