Sapkowski narzeka ze ludzie nie czytaja, bo rzekomo ksiazki za drogie. Toż to śmieszne. Jak sie jest autorem ksiazki napisanej na podstawie gry komputerowej, o kolesiu ktory chodzi z mieczem i zabija potwory - czyli ksiazka dla dzieci - tylko tam sie ciagle ruchaja (tak mi sie wydaje z tego co o niej slysze, czytalem kawalek trylogii husyckiej i tam sie ciagle ruchali, a szmira straszna), czyli nie nadaje sie dla dzieci - to co sie dziwic? Jakby pisarze produkowali dobre ksiazki to ktos by czytal. Po co mam kupowac sapjowskiego jak moge isc do biblioteki czy na wolnelektury i mam za darmo Balzacka czy Sienkiewicza, czy Waltariego? #ksiazki

http://www.pap.pl/aktualnosci/andrzej-sapkowski-ksiazka-nie-moze-kosztowac-wiecej-niz-pol-litra-wodkidki

5

@Macer,
Jak sie jest autorem ksiazki napisanej na podstawie gry komputerowej