tldr jak prawica myśli że jest postrzegana (nudni hamulcowi) a jak bliżej rzeczywistości jest postrzegana przez lewicę (dosłownie naziści którzy będą robić z mniejszości meble ogrodowe)
- i vice versa - innym słowy lewica ma paranoidalne postrzeganie prawicy (wbrew swojej narracji o "wy macie obsesje na punkcie lgbt, migrantów, lewicy") - jednak to dlatego lewica wygrywa w dyskursie politycznym - z każdym obcym, kolorowym którego wprowadza do polityki, biznesu, mediów.
- i vice versa - innym słowy lewica ma paranoidalne postrzeganie prawicy (wbrew swojej narracji o "wy macie obsesje na punkcie lgbt, migrantów, lewicy") - jednak to dlatego lewica wygrywa w dyskursie politycznym - z każdym obcym, kolorowym którego wprowadza do polityki, biznesu, mediów.
DarrDarek
1
Postrzeganie, że "lewica wygrywa" w dyskursie, wygrywa w polityce, to taka naiwna wizja zdarzeń, jaką wciskają ogłupionym masom szmaty medialne na usługach oszustów masońskich. Lewica to też żałosne pachołki masońskie, które wystawiane są tylko do realizacji rozkazów masońskich, a zwykle to są skrajnie głupie osobniki, które nawet nie rozumieją czemu i komy służą. Rzadko się zdarza mądra acz cyniczna szmata lewicowa, która zdaje sobie sprawę, że jest odpowiednikiem Judenratu nadzorującego getto żydowskie w czasie likwidacji przez nazistów. Zdarzają się takie szmaty lewicowe, które ewidentnie są świadome roli wykonawczej przy podmianie rasowej i eksterminacji swojego, białego narodu europejskiego, ale większość lewicy przy władzy to osobniki skrajnie głupie, które prezentują swoje niezrozumienie rzeczywistości codziennym bełkotem wyjaśniającym ich ułomny rozum, ale też wskazują, że w tej swojej bezbrzeżnej głupocie są równie szczerzy jak w wykonywaniu plugawych rozkazów nadzorców masońskich (których istnienia głupcy często nawet nie dostrzegają, tak jak głupi ateiści nie dostrzegają istnienia Szatana, mimo że są zwykle wykonawcami jego woli).