@pentakilo, obecna wiedza i technologie nie przewidują możliwości kremacji człowieka w 3 minuty. Odpowiedź od AI
@GimbuEU, tak samo jak dzisiaj nie ma technologii do załogowego lotu na Księżyc ¯\_(ツ)_/¯

Kiedyś to było!
@pentakilo, technologia jest, tyle że chwilowo nie ma na chodzie żadnego pojazdu do załogowego lotu z Księżyca na Ziemię, bo do załogowego lotu z Ziemi na Księżyc to nawet by się kilka znalazło.
@GimbuEU, skoro wtedy mieli talerze antygrawitacyjne, bazę we wnętrzu ziemi i na ciemnej stronie księżyca to i mogli mieć to.
@pentakilo, 3 minuty... skoro obecnie trwa to z godzinkę to ciekawe jaka miała być moc takich urządzeń. I to jeszcze na dwa "wkłady".

Wpis został usunięty przez autora

@dodge_durango, trwa znacznie dłużej a i tak pozostałości są mielone w młynie.
@dodge_durango, AI policzyło potrzebną moc, więc niby da się. Realnie potrzebna moc byłaby 3–5 MW lub więcej. Ale dorzuca: "Nawet przy takiej mocy 3 minuty są praktycznie nierealne, bo ograniczeniem jest przenikanie ciepła przez tkanki i parowanie wody. Dlatego w rzeczywistych krematoriach spalenie ciała trwa zwykle 1–2 godziny, mimo że piece mają bardzo dużą moc."

Czyli ściema, CND

Dlatego wykończyli świadka, Pileckiego.
@pentakilo, to ci nazi - chłopcy tak robili?