@kamikaze2, procenty może rzeczywiscie troche niedoprecyzowane to i tak coś w tym napewno jest, jeśli nie jest to głowną przyczyną to conajmniej jedną z przyczyn niepłodnosci, każda praktycznie łazi w tych leginsach i nosi te ubranie na silce jako pierwszą warstwe i wtedy kontakt z potem i przy rozgrzanym ciałem najlepszy by chłonąć ten syf. Plus dieta, plus kosmetyki ktore wsmarowują w skórę, plus leki i inne hormony o szczepach nie wspominając i już co druga z rozregulowaną tarczycą, misiączką albo w ogóle bez.
@kamikaze2, całkowita niepłodność przez gacie z nietakiego materiału 🙃

Całkowita płodność przez wełnę... 🤦

Gdzie te głodne nagłówki z podejrzanych stron:

"Znalazł idealny środek antykoncepcyjny , sprawdz jaki!"
@kamikaze2, wychodziłoby, że to prawie tak skuteczna metoda antykoncepcji jak prezerwatywy xD

w 100% poliestrze się nie da chodzić, nienawidzę polarów czy czegokolwiek z jakimkolwiek dodatkiem poliestru
@kamikaze2, Kolejna szuria. Biorąc pod uwagę jak od co najmniej pół wieku bardzo popularny jest poliester w ubraniach (o tkaninach stosowanych do wykańczania wnętrz nie wspomnę), to gdyby powodował niepłodność u 75% osób go noszących, to dziś mielibyśmy niewiele mniejszy odsetek ludzi niepłodnych, bo niemal każdy w tym okresie miał jakieś ubrania z dodatkiem poliestru.
@stawo73, nie na stałe powoduje.
@kamikaze2, Coś jak lateks, który powoduje 100% bezpłodność dopóki go trzymasz na hołdysie?
@stawo73, chyba bardziej jak plastik naśladujący estrogen
@stawo73, Nie no, nie ma jak nazwać cos/kogoś szurią bez argumentów.

Jak sie z żona staralismy o dziecko to badalem sie. Wyniki slabe. Pytalem czy przegrzewanie moze być powodem. Androlog powiedzial ze nie, że to nie ma wplywu. Moje pytanie wynikalo bo slyszalem skadinad ze jak sie przegrzewa to sie ma slabe wyniki.

Wiesz kiedy w koncu sie poprawily? Jak stwierdzilem że pierdole te jakies tam specyfiki i przestane przegrzewać jajka. Zmiana sposobu ubierania, zwracanie uwagi na sposob siedzenia, częstsze "wietrzenie". No i nagle "magicznie" parametry podskoczyly.

Z tym jest jak z lobby farmaceutycznym - tak sprali lekarzom łby ze sami nawet nie myślą nad tak banalnymi aspektami.

Tak przy okazji - androlog w klinice w ktorej leczyla sie zona tylko z powodu ze byl tam jeden ginekolog, sól w oku przemyslu in vitro. Jak pasjentka nie chciala in vitro to szukal sposobu jak zrobic zeby zrobic bez in vitro - czyli znalesc prawdziwa przyczyne problemu.

Teraz koles jest pozbawiony prawa wykonywania zawodu. Jak? Wrobili.

Oficjalnie wykorzystal pacjentke podczas zabiegu. Jako ze wiedzielismy jak wygladaja procedury i takie zabiegi to podejrzewam ze nawet zadnego zabiegu nie bylo. Tzn. był-na papierze, reszta to kasa w kieszeni "swiadkow".

No chyba ze ktos chce wierzyć klinikom in vitro i calemu temu przemyslowi to ja zapytam: czy ktos widzial jak jakis lekarz rucha pacjentke na oczach dwóch pielegniarek?
@Codziennie_cos_nowego,

Nie no, nie ma jak nazwać cos/kogoś szurią bez argumentów.


Jak bez argumentów, skoro od razu je podałem? Tak się spieszyłeś z odpowiedzią, ze nie miałeś już czasu na doczytanie dalej? A to, ze jaj lepiej nie przegrzewać, to wiadomo od dawna. Natura wie to od milionów lat, i stąd stworzyła pomarszczoną skórę na mosznie, by lepiej odprowadzać ciepło. Tylko co badanie na sukach noszących gacie z poliestru może nam powiedzieć o wpływie tego materiału na człowieka? Czy koszulka albo skarpetki z dodatkiem poliestru też powodują bezpłodność, czy tylko gacie z tego materiału? Na jakiej próbie było robione to badanie? Czy ktoś je powtarzał i uzyskiwał podobne wyniki? A jeśli tak, to kto i po co je ukrywa?