Jeżeli Iran/Rosja/Chiiny mają jakichś agentów w Izraelu dokumentujących naloty rakietowe, to po co ci agenci mają coś postować dla internetowych punktów jak pewnie Teheran im płaci normalnie? Jaka jest logika takiego działania? Nie chcą, jak Ukraińcy, nafarmić sobie sympatii świata zachodniego? NO CO WY. Wsparcie świata zachodniego mają zagwarantowane bo wszyscy kluczowi przywódcy zachodni jedzą im z ręki.
Brak komentarzy. Napisz pierwszy