@Mati, mnie nie wołano i do połowy przeczytałem ale zgadzam się- Mentzen jest odpowiedzialny za wejście Brauna, tak jak Braun(to jest oczywistość akurat)
W sumie wczoraj był materiał Miśka na ten temat i ja go podzielam. Szczególnie w kontekście tego, że ludzie zaczęli się tłuc, jakby sami należeli do partii. Ochłońcie
@Mati, Ja tu z wami stracę rozum. Przeczytałem dzisiaj więcej na temat Konfederacji vs Braun niż uczyłem się niemieckiego. Na Brauna i tak głosuje. Wipler się niech buja. Już. W porządku? Dzięki. Nie wzywać mnie na tą wojnę bo czarnolistuję. Żyje w Niemczech i raczej ta wojna w Konfederacji nie przekona miliony Polaków do głosowania na kogokolwiek z trojga... tak tylko mówię... Już się wystarczająco biłem z ludźmi o Konfę a i tak były głosowanie PIS-PO-PIS-KO z reakcją "Lol na Konfę głosujesz". No i tak w trakcie Covida odniechciało mi się już próbować żyć w kraju nie mając nic na garnuszku rodziców jako 26 letni chłop...
Użyłeś bardzo trafnych wypowiedzi Sławko i Krzyśka.
Takie "kotwice historyczne" pokazujące zmiany ich postaw w stosunku do Grzegorza i do PiS.
Cwaniaki i kalkulatory. Grzegorz robił im obroty swoją heroiczną postawą i działaniami a oni spijali śmietankę. Chowali go w szafie, kiedy tylko mogli. A teraz kiedy wiatr wyborczy przyniósł nowe dane bo im się Grzegorz postawił - facet widzie w którą stronę oni chcą jechać i jak to on wziął spawy w swoje ręce... - i im wyszło że się nie spina, to się na niego jeszcze wypieli i gotowi są wejść do wanny kąpać się z PiSem.
@Mati, Dużo tekstu mało treści. Kolega Mati z szemranym kontem bardzo nastawiony na jechanie na siłę po Konfederacji
Jak ktoś uważa że się mylę, że mało treści, to może śmiało kierować zapytania do mnie co do konkretnych rzeczy. Nie chciało mi się czytać całości, typowe rzucanie hasłem Wipler, skręcanie do centrum itp.
@Dps, Taki sensowny, ale nikt nie podjął się spytania mnie o nic z niego. Piszę mnie, bo Mati napisał to w ramach odpowiedzi na mój post, który był tylko linkiem do wypowiedzi kogoś z Ruchu Narodowego.
Poza tym z Matim mam historię sprawdzania, że dyskusja nie ma sensu, więc moje lekceważące traktowanie jego jest mocno uzasadnione (poza faktem że jest jakimś troll kontem, co zaraz będę udowadniał jak JFE da znać).
@Mati, Ja tamtej dyskusji nie śledziłem, odniosłem się do tweeta i tyle. Ja zwyczajnie uważam, że idealizm musi mieć mniej więcej w pół drogi pragmatyzm, a na wysunięcie peryskopu idealizmu ponad taflę wody, to trzeba mieć odpowiedni moment. Od dosyć dawna uważam, że Braun jest po prostu najsilniejszą twarzą Konfy. W tym sensie, że nawet jak go ludzie nie lubią, to go rozpoznają, a też fanów ma moim zdaniem najwięcej. Jak tylko Mentzen skończył z wysypem na tik toku, po wyborach parlamentarnych to zaraz Braun go przykrył popularnością. Czy jednak właśnie teraz, na momenty przed rozpoczęciem kampanii, to był właściwy czas na zrobienie przekopu we własny ogródku? No jakoś tego nie dostrzegam. To, że Braun się dopominał o zwiększenie udziałów, bardzo dobrze, tylko znów, czy to teraz należało wyjść z takim zagraniem?
Tak sobie myślę, że to wszystko mnie zwyczajnie dziwi. Co realnie mógłby ugrać Mentzen, gdyby tego nie było i co realnie może teraz ugrać Braun? Dla jednego i drugiego druga tura byłaby w kategoriach cudu. Zakładam, że obecnie Braun może dostać w najlepszym przypadku zaskakująco dobry wynik, czyli powiedzmy 15% w absolutnym maxie. Mentzen, w jakimkolwiek formacie nie zrobiłby 20%. Obaj mogą najwyżej "przekazać głosy", czy raczej przehandlować je. Ja jestem jednak zdania, że tu może być taka zagrywka, że Braun właśnie tego się obawiał i chce może zagrać długoterminowo. Czyli: zagrać na nosi nimiłym kolegom, zaskoczyć dobrym wynikiem, pociągnąć partię dalej, gdzie będzie jej zdecydowanym trzonem i odmówić poparcia kogokolwiek z tych popisów i tym samym zabrać część właśnie tej siły Mentzenowi, aby nie miał jakiejś realnej siły "barteru".
Cyr4x
1
Dps
-6
W sumie wczoraj był materiał Miśka na ten temat i ja go podzielam. Szczególnie w kontekście tego, że ludzie zaczęli się tłuc, jakby sami należeli do partii. Ochłońcie
Mitne
5
Alpragen
6
Pajonk_STRACHU
7
Użyłeś bardzo trafnych wypowiedzi Sławko i Krzyśka.
Takie "kotwice historyczne" pokazujące zmiany ich postaw w stosunku do Grzegorza i do PiS.
Cwaniaki i kalkulatory. Grzegorz robił im obroty swoją heroiczną postawą i działaniami a oni spijali śmietankę. Chowali go w szafie, kiedy tylko mogli. A teraz kiedy wiatr wyborczy przyniósł nowe dane bo im się Grzegorz postawił - facet widzie w którą stronę oni chcą jechać i jak to on wziął spawy w swoje ręce... - i im wyszło że się nie spina, to się na niego jeszcze wypieli i gotowi są wejść do wanny kąpać się z PiSem.
Śmieszni są.
krysu
-4
Jak ktoś uważa że się mylę, że mało treści, to może śmiało kierować zapytania do mnie co do konkretnych rzeczy. Nie chciało mi się czytać całości, typowe rzucanie hasłem Wipler, skręcanie do centrum itp.
Mati
Wpis został usunięty przez autora
krysu
-1
Mati
Wpis został usunięty przez autora
Andrzej_Zielinski
6
@krysu, Zarzuca kolega który kolejny dzień spamuje mikro i shoutboxa jazdą na siłę po Braunie.
krysu
0
Nie jeżdżę po Braunie tylko staram się obiektywnie ocenić sytuację, nie traktujmy się jak sekty. Albo jesteś z nami albo przeciwko nam.
I tak się składa, że moja obiektywna ocena jest jaka jest.
Dps
-6
krysu
0
Poza tym z Matim mam historię sprawdzania, że dyskusja nie ma sensu, więc moje lekceważące traktowanie jego jest mocno uzasadnione (poza faktem że jest jakimś troll kontem, co zaraz będę udowadniał jak JFE da znać).
Skalp
2
Tak sobie myślę, że to wszystko mnie zwyczajnie dziwi. Co realnie mógłby ugrać Mentzen, gdyby tego nie było i co realnie może teraz ugrać Braun? Dla jednego i drugiego druga tura byłaby w kategoriach cudu. Zakładam, że obecnie Braun może dostać w najlepszym przypadku zaskakująco dobry wynik, czyli powiedzmy 15% w absolutnym maxie. Mentzen, w jakimkolwiek formacie nie zrobiłby 20%. Obaj mogą najwyżej "przekazać głosy", czy raczej przehandlować je. Ja jestem jednak zdania, że tu może być taka zagrywka, że Braun właśnie tego się obawiał i chce może zagrać długoterminowo. Czyli: zagrać na nosi nimiłym kolegom, zaskoczyć dobrym wynikiem, pociągnąć partię dalej, gdzie będzie jej zdecydowanym trzonem i odmówić poparcia kogokolwiek z tych popisów i tym samym zabrać część właśnie tej siły Mentzenowi, aby nie miał jakiejś realnej siły "barteru".
userek
0
Konto usunięte3
pentakilo
7