Nie uwzględniono obywateli Ukrainy, którzy po 2022 roku albo byli po zajęciu terenów Donbasu włączani przez Rosję do rosyjskiego narodu, albo po wstępnej ewakuacji przez Ukrainę sami szukali drogi przejścia do Rosji przez Polskę-Białoruś. Można przyjąć, że z ok. 35 mln Ukraińców w roku 2021 jakieś 8-9 mln przeszło na stronę Rosji jako nowi obywatele rosyjscy.
Wg tej statystyki z 2,72 mln inwalidów na Ukrainie trzeba by odjąć jakieś 0,68 mln obywateli, którzy nawet jeżdżąc na wózkach inwalidzkich postanowili być obywatelami Rosji.
W tym układzie liczba rannych już nie jest 0,7 mln w 4 lata ale raczej 1,4 mln nowych inwalidów po stronie Ukrainy. To by się zgadzało z szacunkami, że jest grubo ponad 1 milion zabitych żołnierzy ukraińskich a ok. 1,4 mln stało się inwalidami wojennymi. W tej wojnie, gdzie drony dobijają rannych jeden ranny na jednego zabitego może być poprawną relacją.
DarrDarek
0
Nie uwzględniono obywateli Ukrainy, którzy po 2022 roku albo byli po zajęciu terenów Donbasu włączani przez Rosję do rosyjskiego narodu, albo po wstępnej ewakuacji przez Ukrainę sami szukali drogi przejścia do Rosji przez Polskę-Białoruś. Można przyjąć, że z ok. 35 mln Ukraińców w roku 2021 jakieś 8-9 mln przeszło na stronę Rosji jako nowi obywatele rosyjscy.
Wg tej statystyki z 2,72 mln inwalidów na Ukrainie trzeba by odjąć jakieś 0,68 mln obywateli, którzy nawet jeżdżąc na wózkach inwalidzkich postanowili być obywatelami Rosji.
W tym układzie liczba rannych już nie jest 0,7 mln w 4 lata ale raczej 1,4 mln nowych inwalidów po stronie Ukrainy. To by się zgadzało z szacunkami, że jest grubo ponad 1 milion zabitych żołnierzy ukraińskich a ok. 1,4 mln stało się inwalidami wojennymi. W tej wojnie, gdzie drony dobijają rannych jeden ranny na jednego zabitego może być poprawną relacją.