Miałem kolegę, który mówił, że w jakimś podobnym miejscu DMT palił i ponoć od tego go pojebało trochę i jakiś psychoz dostawał. Wydawał mi sie normalny do czasu, aż raz z nim kwasa zjadłem, to wtedy jakby coś go przejęło, nic z rzeczywistości nie kojarzył prawie, a myślenie abstrakcyjne praktytcznie nie istniało u niego
@pentakilo, ja to nowicjusz przy Tobie. Kwasa nie miałem okazji, i zawsze się trochę obawiałem, bo długi trip. Zresztą jak byłem młody i chętny to nie było, a teraz musiałbym zaplanować:D
Wiem, że zanim już mój awatar z mięsa się podda chciałbym jednak spróbować jeszcze kilku psychodelików. grzybory wiele mi dały. Bardzo mnie też wymęczyły czasem ale cóż, set and settings:D
@LizardKing, grzybki magiczne są nie tylko z nazwy Jak miałem kryzys wieku średniego, to łaskawszym okiem zacząłem spoglądać na różne nowe rzeczy i co nieco spróbowałem, ale grzyby są zdecydowanie na podium w substancjach zmieniających świadomość. Tak do zabawy jak i do zadań terapeutycznych.
Pajonk_STRACHU
1
#apokalitikotrip
Alpragen
3
LizardKing
2
pentakilo
1
LizardKing
0
pentakilo
0
Miałem kolegę, który mówił, że w jakimś podobnym miejscu DMT palił i ponoć od tego go pojebało trochę i jakiś psychoz dostawał. Wydawał mi sie normalny do czasu, aż raz z nim kwasa zjadłem, to wtedy jakby coś go przejęło, nic z rzeczywistości nie kojarzył prawie, a myślenie abstrakcyjne praktytcznie nie istniało u niego
LizardKing
0
Wiem, że zanim już mój awatar z mięsa się podda chciałbym jednak spróbować jeszcze kilku psychodelików. grzybory wiele mi dały. Bardzo mnie też wymęczyły czasem ale cóż, set and settings:D
pentakilo
2
rencista
0
pentakilo
0
rencista
0
pentakilo
1
PostironicznyPowerUser
0
pentakilo
0
Andrzej_Zielinski
0
pentakilo
2
Andrzej_Zielinski
3
pentakilo
3
Andrzej_Zielinski
2
rencista
2
pentakilo
2
rencista
3
pentakilo
3
pentakilo
2