mało kto mnie tak wkurwia jak mitomani co rzekomo wiecznie nie mają czasu. kurwa jeden typ nawet nie pracuje tylko notorycznie wali w chuja i sobie popija, a próbuje ze mnie zrobić durnia wmawiając mi jak to ciągle nie ma na nic czasu i jaki to z niego obłożony obowiązkami męczennik z napiętym grafikiem niczym skóra na baranich jajach.

#japierdole #ludzie

10

@PostironicznyPowerUser, mam takiego bardzo dobrego znajomego, jeśli nie przyjaciela. Zawsze jak opowiada to słyszę, że robi jedna rzecz, która normalnie zajmuje pół godziny, ale u niego to jest kurwa rzecz która zajmuje pół dnia.

Jak nic nie robi, to słyszę historie ze był mega zajęty np sprzątaniem. Mógłby równie dobrze powiedzieć, że miał na głowie masturbacje przez cały dzień i by powiedział to z poważną miną - "rozumiesz nie dam rady"

Jak słyszę że ma się umówić to znam te historie gdzie kogoś przekonuje że jutro się nie da i że czas będzie miał dopiero w piątek.

A on: nie ma dzieci, nie ma stałej roboty, natomiast nie ma nigdy czasu.

I żeby to był wyjątek. Ja osobiście brechtam z tej epidemii zajętości. Ludzie są kurwa tak zajęci, że ci opowiadają że obejrzeli 4 sezonu gówno serialu, ale nie ma na nic czasu. Każdy ma w domu pralkę zmywarkę, robota odurzającego. Ale nie ma czasu bo musi chodzić na siłownię na której przegląda telefon

A jak już nie mają co powiedzieć to wtedy nawet nuda jest ważną czynnością. To jest wg nowomowy ŁADOWANIE BATERII.

No dobra a czym jest obecnie brak zajęć? "Myślę że będę miała PRZESTRZEŃ by to zrobić"

Tak, podpisuje się pod Twoim wpisem.
@Dps, ten typ tak samo np. wiecznie sprząta w garażu, a jak przyjdziesz do niego to się okazuje, że tam jest zawsze totalny bajzel i się można przewrócić na jakichś gratach. co pół godziny przerwa na papierosa, często od południa już najebany, ale zgadaj się z nim jaki zapracowany!

kiedyś chodziłem z innym agentem do klasy to kurwa przez cały dzień nie miał czasu odpisać na wiadomość taki zapierdol, ale oglądać kretyńskie seriale typu doktor House czy prison break to miał czas.

mój dziadek też zawsze miał taką uniwersalną wymówkę na każdą okazję, nawet na starość mu została ta śpiewka.

albo pracowałem z takim typem to mi wciskał kit, że przez 8h nie miał kiedy zrobić jednej czynności którą finalnie przerzucił na mnie bo taki zapierdol, a co gorsza nawet nie miał czasu zjeść śniadania! 🤣
@PostironicznyPowerUser, nie wiem czy to ma zastosowanie, ale zauważyłem, że to często dotyczy ludzi którzy mają mózgi sprane od ciągłego scrollowania czy innego płytkiego zastrzyku dopaminy. Powiedzmy, że nieco to wiem z własnego doświadczenia.

Takim ludziom serio się wydaje, że są ciągle zajęci, bo ciągle tak naprawdę mają w grafiku czekanie na szybką dopaminę
@PostironicznyPowerUser, UFF z początku się bałem, że chodzi o mnie.