@Chris1979, za to młodzi nieżonaci wybierają sznur
@Socjaldemokrata, a tak a propos, ile masz lat? Bo chyba wciąż kawaler... 😝😎
@Bejdak, sorry, jestem już zajęty, ale słyszałem, że w Ruchu Narodowym dużo fajnych chłopaków.
@Socjaldemokrata, to bardzo ekologicznie, bo mniej zużywają zasobów, nie to co egoistyczne kobiety.
@Chris1979, takie skutki kapitalizmu, na którego niektóre bodźce kobieta sie nie obroni własną wolą. Chłopy zrobili wolna amerykanke w gospodarce, a za tym postęp technologiczny i narzekają, że kobiety łatwo lub za łatwo je to wciąga.
@rencista, co ty bredzisz. kapitalizm doprowadził do sztucznego zrównania płac kobiet i mężczyzn podatkami? i gdzie masz tą wolną amerykankę w gospodarce?
@PostironicznyPowerUser, kapitalizm doprowadził do tego, że kobiety głupieją i potem lądują na kozetkach.

Jak nie ma planów np sześcioletnich to wolna amerykanka. Nie możesz produkować co chcesz?
@rencista, ale one nigdy nie były mądre, teraz po prostu się częściej kształcą ponad własną inteligencję przez istnienie publicznej edukacji, która nijak nie jest kompatybilna z kapitalizmem i problem polega na tym, że w połączeniu ze sztucznie zaniżonymi zarobkami mężczyzn i złudzeniem nieograniczonego wyboru np. na aplikacjach randkowych + nieustanną propagandą, że stać ich na więcej to wszystko po zsumowaniu bardzo zawęża im potencjalną pulę kandydatów na męża.

no nie możesz produkować czego chcesz jeśli nie spełniasz różnorakich wymogów, nie masz pozwoleń etc. więc co to za wolna amerykanka? odśwież sobie słowniczek pojęć.
@PostironicznyPowerUser, trochę obrazowo



1. młoda kobieta około 19 roku życia jest wypychana na uczelnię i kończy ją około 25 roku życia (magisterka, bo licencjat to wstyd)

2. po 23 roku - czyli po statystycznym najlepszym momencie na znalezienia męża

3. po 25 roku - czyli po statystycznym najlepszym momencie na 1 dziecko

4. dostaje prace w bullshitjob w urzędzie lub korpo - 0 realnej wyprodukowanej wartości dodatniej (nikt w gospodarce rynkowej nie chce kupić tego co ona "produkuje" - to państwo/korpo ją sztucznie zatrudnia z powodów ideologicznych)

5. statystycznie nie spojrzy na chłopa co zarabia mniej niż ona - nawet o tym samym statusie (kolega Jacek z biura po pytanku "hihi a ile zarabiasz w ogóle")

6. statystycznie nie spojrzy na chłopa co ma "niższy status" - nawet jak zarabia więcej (Tomek operator wózka widłowego)

7. kolejne lata spędzi szukając "tego jedynego" tj 190cm w spodniach, 30cm wysokości (czy coś w tym stylu)

8. przebija kolejne ściany wiekowe, szpara coraz bardziej rozepchana, zmarszczek coraz więcej, psycha coraz bardziej rozjebana, pojawia się pierwszy kotek/piesek

9. w pewnym momencie "idzie po rozum do głowy" i "daje szanse" powyższemu Jackowi/Tomkowi - tylko statystycznie mają max 0-1 dzieci

10. cyrk się nie kończy, jak już wielce wspaniałomyślna wysra 1 gówniaka, to wbija w "madka mode" - wszystko jej się należy, mężczyzna ma gotować, pracować, sprzątać, karmić cycem - i zawalać swoją pracę - bo ona przecież ROBI KARIERE (przypominam statystycznie bezwartościowe wypierdziane godziny w żymiańskim przedszkolu)

11. nie wiem natomiast jak powyższy cyrk siadnie ewentualnemu dzieciakowi na łeb, ale podejrzewam że jak spojrzy na swoich zjebanych rodziców to tabletowo-smartfonowo-tiktokowe-netflixowe bycie lgbtlpg666+ może się zaświecić jako spoko opcja



Innym słowy masz mix czynników obyczajowych, ekonomicznych, systemowych, prawnych, ideologicznych.

Przykładowo Karoń rozróżniał kapitalizm wolnorynkowy (taki typowy jakim straszy nas europejskie lewactwo)

(gdzie korporacje mogą co chcą, bo mają przewagę kapitałową - włącznie z korumpowaniem/lobbowaniem u prawodawców - zysk/PKB uber alles)


od gospodarki rynkowej bazującej na katolickiej nauce społecznej

(pracodawca ma uczciwie płacić, pracownik ma uczciwie pracować, jak ludzie nie chcą kupować twojego towaru to twoja wina (zdrowy mechanizm autofagii), zysk nie może być nadrzędną wartością, nadrzędną wartością jest zabezpieczenie żywotnych witalnych potrzeb narodu)


i dla porównania to gówno co mamy w europejskim socjalizmie lgbt+

(nic się nie opłaca pracować, bo podatki, regulacje no i w chinach/brazylii taniej - najwyżej damy wam socjał na otarcie łez - ewentualnie biznes wróci ale na zasadzie importujemy kolorowych (bo tanio) którzy będą zapierdalać na wasze emerytury (tj. rżnąć was na ulicach gdy będziemy was obwiać za brak tolerancji i rejsyzm)

a na wyższym poziomie opisu:

przeżeranie kolejnych dekad ekonomicznej przewagi po 2wś, "potęga w regulacjach", tracenie technologicznej przewagi i bezy ekonomicznej, wymieranie ludzi którzy serio mogliby coś realnie stworzyć )
@kusanagi, to jest taka najbardziej stereotypowa, najczęściej wybierana ścieżka życiowa i choć każda jest inna niż inne to wszystko różni się w zasadzie tylko w detalach i ma różne wariacje na każdym z etapów. znam taką jedną i generalnie wszystko się zgadza, po drodze oczywiście była na krótko praca zagranicą żeby coś zarobić i zwiedzić świata, orgazmusy, imprezki etc. a teraz ten jej mąż (książkowy samiec beta) pomaga w przewijaniu dziecka🤣
@rencista, na traktory to Twój sentymentalny PRL kobiety zapraszał, w kapitalizmie kobiety zajmowały się głównie domem
@waldy33, ja nie mam sentymentu do peerelu tylko uważam, że to też Polska była i cza to przyjąć na klate