NASA zgubiła oryginalną taśmę z lądowania na księżycu, co za przypadek....

Zdjęcie

http://www.facebook.com/reel/814299098300148

#nasa #kosmos #ksiezyc

10

@3_Demon, Nie byli na żadnym księżycu już chyba w latach 60 jeden z ich naukowców powiedział że lądowanie na księżycu jest fizycznie niemożliwe (bo to 'konstrukt plazmowy'). Nasa nigdy nigdzie nie poleciała, wszystkie 'zdjęcia' to 'kompozyty obrazowe', stacja kosmiczna to dosłownie ludzie na sznurkach a plebs wierzy w bajki o lataniu w kosmos bo obejrzeli star treka czy inny film fantastyczny.

Imbecule to za mało powiedziane.

@waldy33,

@dzin,

Stracili technologie komputerową game boya i oryginał filmu, wszystkie dostępne 'nagrania' to nagrania obrazu z monitora w siedzibie NASA, (kamerzyście po prostu kazali nagrywać monitor).
@anonekzforczana, jprdl

1. Retroreflektory laserowe (LRRR) zostawione na Księżycu

Astronauci Apollo 11, 14 i 15 zainstalowali panele z kącioodbijaczami (corner cube retroreflektors). Są to lustra, które odbijają wiązkę lasera z powrotem dokładnie w kierunku źródła.

Od 1969 r. obserwatoria na Ziemi (w tym niezależne, nie tylko NASA) wysyłają impulsy laserowe na Księżyc i mierzą czas powrotu światła z dokładnością do centymetrów lub milimetrów.

Eksperyment Lunar Laser Ranging (LLR) działa do dziś i jest używany m.in. do testowania teorii grawitacji Einsteina, pomiaru odległości Ziemia-Księżyc i ruchów tektonicznych.

Panele są widoczne na zdjęciach z sondy Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO). Nie da się ich podrobić — są fizycznie na Księżycu i każdy odpowiednio wyposażony teleskop/laser może je zweryfikować.

To jeden z najmocniejszych dowodów — nie zależy od NASA, a od fizyki.

2. Próbki skał księżycowych (Moon rocks)

Apollo przywiozły ok. 382 kg skał, regolitu i rdzeni. Zostały rozdane i przeanalizowane przez tysiące naukowców na całym świecie (w tym w ZSRR, Europie, Japonii itp.).

Skały mają unikalny skład: brak wody, specyficzne izotopy tlenu pasujące do Ziemi (wspierają teorię wielkiego zderzenia), ślady promieniowania kosmicznego i mikrometeoroidów, których nie da się podrobić na Ziemi.

Zawierają minerały powstałe w środowisku bez powietrza i wody — analizy spektrometryczne, datowanie radiometryczne i inne metody potwierdzają ich księżycowe pochodzenie.

Nowsze badania (nawet po 50 latach) z użyciem zaawansowanych narzędzi (np. neutron scattering) nadal dają spójne wyniki. Lunar meteoryty znalezione na Ziemi pasują do tych próbek.

Żadna ziemska technologia w latach 60. nie pozwoliłaby na wytworzenie setek kilogramów takich materiałów.

3. Zdjęcia z niezależnych sond (LRO i inne)

Sonda Lunar Reconnaissance Orbiter (NASA, ale dane analizowane akademicko) sfotografowała wszystkie miejsca lądowań Apollo w wysokiej rozdzielczości:

Widoczne są moduły lądownicze, ślady kół Lunar Roving Vehicle, ścieżki astronautów i sprzęt (ALSEP).

Porównanie z filmami z ascent stage Apollo 17 pokazuje idealne dopasowanie śladów.

Inne kraje (np. Indie, Chiny, Japonia) też robiły zdjęcia Księżyca i potwierdzały lokalizacje.

4. Dowody trzeciej strony — ZSRR i inni

Związek Radziecki intensywnie śledził misje Apollo (radar, telemetry, własne sondy jak Luna 15). Nie zakwestionowali lądowań — wręcz gratulowali USA publicznie. Gdyby to był hoax, ZSRR (główny rywal) natychmiast by to wykorzystał propagandowo. Zamiast tego priorytetowo ścigali własne programy księżycowe.

Amatorzy i stacje na całym świecie odbierali transmisje telemetryczne i głosowe.

a Ziemia jest plaska i chuj - lol
@3_Demon, Nie wspominałem nic o płaskiej ziemi a szkoda, bo widzę, że cię piecze. Ja tam zawsze wspominam o płaskiej ziemi bo widzę jak ludzi denerwuje ten temat.

Wszystkie twoje argumenty zostały już dawno obalone, w szczególności grawitacja.

W dodatku ilość płaskoziemców rośnie z roku na rok, więc polecam robić więcej fikołków.

a Ziemia jest plaska i chuj - lol


No może być biorąc pod uwagę brak dowodów po stronie nasa na teorię grawitacji.
@anonekzforczana, to nie sa argumenty - to sa fakty, polecam poszukac dobrego psychiatry - moze to sie da leczyc.
@3_Demon,
to nie sa argumenty - to sa fakty, polecam poszukac dobrego psychiatry - moze to sie da leczyc.


To nie są fakty tylko brednie i to w dodatku dawno obalone.

Masz "Teorię Względności", "Teorię Grawitacji", "Fizykę Teoretyczną", gdyby to nie były brednie to by się nazywało "Prawo Względności", "Prawo Grawitacji", "Fizyka" (po prostu).

Mało tego, hołota nie wie nawet o której grawitacji dywaguje; Einsteina czy Newtona.

Wszystko co związane z kosmosem to brednie i to w dodatku takie proste do obalenia, że powinieneś się wstydzić, że w to wierzysz.

Nawet jakiś znany japoński fizyk Michio Kaku czy-jak mu-tam powiedział (i nagranie jest na you tube) że każde obliczenie wykonane przez fizyków teoretycznych jest obarczone błędem rzędu 10 do (chyba ) 24 potęgi.

To oznacza, że gdyby za pomocą tych obliczeń wysłać igłę na księżyc to by skończyła na jowiszu albo poza układem.

No i moje ulubione: problem dwóch ciał i trzech ciał.

Brednie dla ciemnej, chorej umysłowo hołoty.
@anonekzforczana, Nie byli na żadnym księżycu już chyba w latach 60 jeden z ich naukowców powiedział że lądowanie na księżycu jest fizycznie niemożliwe (bo to 'konstrukt plazmowy'). - buahahaha

Chodzi o R. Foster (lub Robert Foster), australijskiego (konkretnie tasmańskiego) „naukowca” / profesora, który w 1965 roku udzielił wywiadu australijskiej telewizji ABC.

Co dokładnie powiedział?

W wywiadzie twierdził, że:

Księżyc nie jest skałą, tylko „cosmic plasma” (plazmą kosmiczną / zjawiskiem plazmowym).

Z tego powodu lądowanie na nim jest fizycznie niemożliwe — „no man will ever land on it”.

Gdyby jego teoria się potwierdziła, trzeba by na nowo badać prawa natury (m.in. grawitację, bo plazma nie miałaby wystarczającej masy, by powodować pływy).

To klasyczny przykład marginalnej, pseudonaukowej teorii z lat 60., która dziś krąży w internecie jako „dowód” przeciwko lądowaniom. ABC (nadawca) później miał problem z potwierdzeniem jego tożsamości poza notatkami produkcyjnymi z programu – „Tasmanian Professor (FOSTER)”. Nie był to prominentny naukowiec mainstreamowy.

Sorry ale to sa nieprzekraczalne granice szurii nawet dla mnie - a to jest praktycznie na poziomie plaskiej Ziemi.
@waldy33, Byli na ksiezycu - za duzo jest dowodow na to - mozna sobie nawet slady dobrym teleskopem obejzec.

Technolologia to zupelnie inny problem:

- nikt sie nie pierdolil ile promieniowania otrzymaja astronauci

-wizyta byla na ksiezyc, wypic piwko i spierdalac

Dzisiaj chca osiagnac stala obecnosc na ksiezycu stad problemy z przygotowaniem.

Co do filmow z ladowania i spaceru, to jest wszystko fikcja.

Rozmowa na zywo prezydenta z astronautami na ksiezycu - lol.

Filmy w wiekszosci nie przetrwaly promieniowania.

Najlepszy jest film z powierzchni ksiezyca, jak filmuja startujacy ladownik (kto filmowal, kto zabral film jak juz odlecieli) http://www.youtube.com/shorts/4buH8rMdT6s

I tu pojawia sie pomysl - zatrudnimy Kubricka i nakrecimy wszystko na ziemi, zeby miec material propagandowy.
@3_Demon,
Filmy w wiekszosci nie przetrwaly promieniowania.


Bzdura, gdyby tak było to z czego zrobili kopie?
@waldy33, zgubili też technologie, żeby tam polecieć 😐