@sharkando, byłem w grupie z kobietą, która zaczęła rodzić. Krzyczała z bólu, a ja wołałam o pomoc. Polscy pogranicznicy byli niewzruszeni. W końcu nadszedł Aleksander Łukaszenka, sprawnie odebrał poród po czym nakarmił dziecko własną piersią.
@sharkando, Ale grubego kota mieli na zdjęciach co parę złotych kosztuje

Wpis został usunięty przez autora