@malcolm, Spotkania z Harris czy Trudeau potrafię zrozumieć, bo są oni przywódcami państw, a trudno sobie wyobrazić politykę zagraniczną ograniczoną do kontaktów jedynie z tymi przywódcami, których lubimy. Natomiast spotkania ze Schwabem czy Hararim to deklaracja ideologiczna. Brakuje jeszcze tylko Chomsky'ego i Greci.
@stawo73, schwab itp to i tak są pachołki pod publikę, a z zaplecza rotschildowie, goldbergowie, sorosowie i inne żymiańskie magnackie rodziny ciągną za sznurki...
stawo73
2
sharkando
1
malcolm
1
Konto usunięte0
malcolm
2