@pentakilo, te amerykańskie sieciowi, zwłaszcza w UK to dramat i brak smaku. W PL znacznie lepsze są, ale tak naprawdę to taki polski kebab jest najlepszy, nawet hotdog z Orlena wchodzi ze smakiem w trasie.
@pentakilo, Ja osobiście nie jadam w sieciówkach typu McDonald's, KFC, Subway, Burger King, Pizza Hut itd. Po pierwsze dlatego, że to śmieci, a po drugie dlatego, że jest totalnie drogo. Teraz w sieciówkach aby się najeść trzeba wybulić z 40 zł na osobę. Wolę dołożyć te 20 zł i zjeść raz na jakiś czas coś dobrego w restauracji. Za mniejszą kwotę można też zjeść jakiegoś lepszego burgera z burgerowni, czy uczciwego kebsa od turasa.
@pentakilo, ja sądzę o tym że jest to część grupowego myślenia gdzie ludziom się tłucze do łbów, że "fast-food zły" to ludzie to potem powtarzają bez namysłu.
Przykład: mogę z rana zjeść parówkę z chlebem i pomidorem, ketchupem i to jest normalne śniadanie nikt nie powie słowa
Mogę wsadzić te parówkę w bułkę i pomidora i dostaje komentarze:
"Ojejku takie rzeczy z rana" tzw zatroskanych "świadomych"
"Świadomi" zaakceptują pierś z kurczaka na talerzu z sałatą zagryzioną kawałkiem chleba. Jednocześnie wsadź tę pierś z sałatą w pieczywo i staniesz się z miejsca niedbającym o swoje zdrowie wariatem.
(Pomimo tego, że taki "zatroskany" wysiłek zna z dzieciństwa)
"Świadomi" zazwyczaj wiedzą że naturalne jest dobre i że jak bułka to tylko pełnoziarnistą. "Świadomi" odróżniają "naturalną" fruktozę od tej nienaturalnej. Wodę naturalną od skażonej, chemicznej - destylowanej
"Świadomi" wyznają kult kawy - "z rana tylko kawa". Są zazwyczaj uduchowieni i czują energię
To "świadomi" narzucają kurs debaty publicznej brylując w mediach śniadaniowych.
Każdy aktor, celebryta używa tylko "naturalnych" składników i jest oczywiście"świadomy"
"Świadomi" w kwestiach jedzenia są tym czym "woke" w kwestiach moralnych 😆
Podsumowując: wpierdalaj fast-foody ale z umiarem🙂 i nie bądź "świadomym"
@pentakilo, gotowego na mieście nigdy nie kupuję (gdy mam coś jeść w barze to bezpieczniej zamówić naleśniki albo pierogi).
Ale czy jak sam pokroję ziemniaki na frytki i usmażę w świeżym oleju, albo zrobię takie prawdziwe zapiekanki z pieczarkami cebulą i serem, to też jest fastfood?
@WolnyCzlowiek, częściowo jest samemu zasadzone - np cebula, pomidory, ogórki (jeszcze samemu kiszone).
Ale nie mąka, ziemniaki czy olej.
Mięso i nabiał też nie.
A przynajmniej jeszcze nie, bo nie wiadomo czy nie będziemy niedługo sami zmuszeni do produkcji drobiu i jajek tak jak to się robiło za poprzedniej komuny.
@reflex1, sam nie jestem święty i czasem też zjem coś niezdrowego. Również zauważyłem, że sieciówki mają różne standardy w zależności od kraju. Najlepszy McDonald's, jakiego jadłem był w Irlandii.
@pentakilo, nie wiem w zasadzie, dlaczego nazywa się to "FAST FOOD", przecież zrobienie stejka (100 zł / kg ligawa wołowa: wrzucasz na rozgrzaną patelkę na 20 sek. z jednej strony i 20 sek. z drugiej) jest równie szybkie. Szybko się robi, szybko konsumuje
Emrys_Vledig
1
Konto usunięteWpis został usunięty przez autora
HerbaMate
2
Dps
5
Przykład: mogę z rana zjeść parówkę z chlebem i pomidorem, ketchupem i to jest normalne śniadanie nikt nie powie słowa
Mogę wsadzić te parówkę w bułkę i pomidora i dostaje komentarze:
"Ojejku takie rzeczy z rana" tzw zatroskanych "świadomych"
"Świadomi" zaakceptują pierś z kurczaka na talerzu z sałatą zagryzioną kawałkiem chleba. Jednocześnie wsadź tę pierś z sałatą w pieczywo i staniesz się z miejsca niedbającym o swoje zdrowie wariatem.
(Pomimo tego, że taki "zatroskany" wysiłek zna z dzieciństwa)
"Świadomi" zazwyczaj wiedzą że naturalne jest dobre i że jak bułka to tylko pełnoziarnistą. "Świadomi" odróżniają "naturalną" fruktozę od tej nienaturalnej. Wodę naturalną od skażonej, chemicznej - destylowanej
"Świadomi" wyznają kult kawy - "z rana tylko kawa". Są zazwyczaj uduchowieni i czują energię
To "świadomi" narzucają kurs debaty publicznej brylując w mediach śniadaniowych.
Każdy aktor, celebryta używa tylko "naturalnych" składników i jest oczywiście"świadomy"
"Świadomi" w kwestiach jedzenia są tym czym "woke" w kwestiach moralnych 😆
Podsumowując: wpierdalaj fast-foody ale z umiarem🙂 i nie bądź "świadomym"
borubar
2
Ale czy jak sam pokroję ziemniaki na frytki i usmażę w świeżym oleju, albo zrobię takie prawdziwe zapiekanki z pieczarkami cebulą i serem, to też jest fastfood?
pentakilo
3
Konto usunięte0
borubar
1
Ale nie mąka, ziemniaki czy olej.
Mięso i nabiał też nie.
A przynajmniej jeszcze nie, bo nie wiadomo czy nie będziemy niedługo sami zmuszeni do produkcji drobiu i jajek tak jak to się robiło za poprzedniej komuny.
reflex1
1
Ale Mc Donald’s w CH ma jakościowo lepsze mięso niż niejedna restauracja.
Ale już takie KFC to najlepsze jadłem w Hiszpanii, w CH jest chujowe.
pentakilo
0
Thanos
5
pentakilo
1