@kusanagi, idealne podsumowanie tych wszystkich co twierdza, że rodzice czy starsi ich nic nie nauczyli, nie przekazali, nie powiedzieli.

Akurat ludzie uwielbiają gadać o sobie i dawać rady, po prostu młodzi woleli oglądać Dragon Balla
@kusanagi, dlaczego rodzice tego nie spisali
@kusanagi, Wiele jest informacji i wiedzy z dzieciństwa, które byłaby niezwykle wartościowa w życiu dorosłym. Ba, wiele bym oddał dziś by cofnąć się w czasie i dowiedzieć się znacznie więcej jako 20 latek od nieżyjących już osób.
@wladyslaw_krakowski, są chociażby pamiętniki Jana Słomki - możnego chłopa galicyjnskiego - taki przykład realnego opisu ówczesnej rzeczywistości z XIX/XX wieku

http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/slomka-pamietniki-wloscianina-od-panszczyzny-do-dni-dzisiejszych.pdf

Przykładowo opisywał pewną taką spierdoloną mentalność ówczesnych jełopów "po co te kartofle sadzić, nie urośnie ------------- fast forward ----------- łooo kurwa rośnie to, to teraz my też żech będziem sadzić ------- (postscriptum: Polska staje się kartoflanym narodem)" - w sumie ciągle ta mentalność jest "wiecznie żywa" bo kurwa sam natykam się na takich jełopów zbyt często w prywatnych rozmowach nawet w takich prostych życiowych ułatwieniach "weź zrób to tak i tak", "nieeee pooooooooo cooooooooo" - dopiero jak zabaczą że faktycznie ma to sens to aż im się kurwa uszy czensom. Tragedia.