Carlson w swoim podcast'cie zadał oczywiste pytanie, parafrazuję:

jak to możliwe, że małe państwo, bez surowców naturalnych, o populacji 5 mln ludzi rozkazuje największemu supermocarstwu na świecie


Jeśli jest, ktoś kto potrafi to wyjaśnić w sposób inny niż tzw "teorie spiskowe" to ja poproszę

13

@Dps,

ja mam jedno (inne niż standardowe) wytłumaczenie:



1. USA poprzez kontrolę bliskiego wschodu chcą kontrolować styk 3 kontynentów - europy - azji - afryki

2. ponieważ już kontrolują w całości obie ameryki, a australia jest przyjazna - nie zostaje absolutnie nic poza lodowymi pustyniami

3. kontrola styku lądowego oraz morskich szlaków pozwala na dogodną pozycję wyjściową do dalszej ekspansji

4. pierdololo o "bronieniu jedynej demokracji na bliskim wschodzie" jako wygodna zasłona dymna



Więc to coś na pograniczu



1. USA to psychopaci z zapędami totalitarnymi chcący rządzić Ziemią (nikt chyba nie ma wątpliwości że altruistami/humanistami z wizją "większego dobra" nie są - przykładowo ich korporacje stosują nieczyste zagrania tylko w celu ekspansji, u nas znane jako "zyski akcjonariu... tzn PKB musi rosnąć" )

2. albo klasyczne teorie spiskowe - "da joos", 3 wojna światowa, wypełnienie przepowiedni, koniec świata etc

3. albo 1 i 2 - bo w sumie czemu nie



Porównajcie sobie taki kraj jak Polska z takim krajem jak USA



1. Polska - polskie elity polityczne miotają się to tu to tam, w zasadzie bez żadnej wizji poza utrzymaniem statusu quo (i zabezpieczeniu "swoich") - Polacy w większości też podążają za tym "byle Polska była" a tak poza tym to grill, kiełbaski i wakacje nad morzem - rok w rok, bez wizji, bez sensu, bez wyższego celu.

2. Europa - bardzo to od Polski nie odstaje - Niemcy, od 1945 naród debili, próbuje ratować swój gówno przemysł kosztem Europy pomimo dekad ostrzegania - robienie pieniędzy na tym złomie to jedyne co im wychodzi, więc z uporem retarda robią tą samą rzecz ignorując wszystko inne.

3. USA - strategiczna wizja, etapy, skuteczna realizacja, głębokie zaplecze zasobów, czasem nawet wbrew woli i interesowi (amerykanie będą ginąć i biednieć od inflacji) swojego (w dużej mierze ogłupionemu) społeczeństwa - gdzie trzyliterowe agencje potrafią tak sterować nastrojami społecznymi aby z "niepopularnej wojny" nastroje przeszły w "ameryka fak yea"

@Dps, czekam na komentarz rzecznika nierządu światowego
@pentakilo, kto to na lurku, bo czitera chyba już nie ma