@kusanagi, socjalizm w biznesie tworzy się po to żeby aktualni ludzie na szczycie biznesowych wpływów mogli zabetonować dostęp do biznesu dla potencjalnych nowych liderów, w ten sposób ich interesy są nie zagrożone przez konkurencje.
@szymonpl, trafna uwaga, to też trochę jest podmalowane narracją "państwa opiekuńczego" tj lewicowego straszenia dzieci "BO KRWIOŻERCZY KAPITALISTA PRZYJDZIE" - tzn. lewica ma tu trochę rację, ale to fałszywa dychotomia - środki produkcji nie powinny być ani w rękach komuchów/lewaków, ani w rękach bezimiennych kapitalistów - powinny być w rękach narodu który zamieszkuje daną ziemię.

Tj. dowala się tak wiele regulacji prawnych, że powstanie nowej firmy to więcej formalności niż faktycznie wykonanej pracy - versus chińczyk który na gołej ziemi buduje fabrykę w której randomy z ulicy pracują po 16 godzin - nieludzkie, wyzyskujące, ale efektywne - tzw korwinowe parówki.

Tu chodzi tylko o to kto posiada biznes czyli środki produkcji - jeżeli oni posiadają - to wszystko jest w porządku, można zabetonować system.

Hipotetycznie gdyby zresetować wszystko do czasów przed-industrialnych, to wywaliliby 100% tych regulacji do śmietnika byle tylko szybko na nowo zbudować bazę produkcyjną (z własnością przypisaną oczywiście do nich).

Innym słowy to jest narzędzie zdobycia i utrzymania władzy.
@kusanagi, potwierdzenie, że system działa jak powinien.
@kusanagi,

Pasożyty z masońskich gówien lewicowych dorwą się do publicznej kasy wszędzie tam, gdzie masońscy oszuści rozciągnęli swoją mafijną organizację władzy i swoją ideologię duraczenia gojów. Szmaty pachołków realizujących tę ideologię to tylko odpady moralne, które są bardzo przydatne wyznawcom zła we wdrażaniu ideologii oszustwa na samym dole, wśród ogłupianego pospólstwa. Nie dziwne, że takie szmaty pachołków często wskakują na poziom milionera a nawet nic nie robiąc w partiach lewicowych i tak są przynajmniej dobrze opłacanymi pasożytami, nawet jeśli nie staną się milionerami.