#samochody #tesla #musk

Przyznam, że samochód robiący fikołki nie był na mojej liście Bingo na 2026. Jeżeli to nie było AI to nieźle Musk zaszalał.

Oczywiście przeglądając artykuły jedynie słusznego głównego ścieku "pan maruda" dziennikarzyna pożal się Boże jeden z drugim już próbują umniejszyć Muskowi pokazu (w końcu biały samochód to nie tęczowe barwy LGBTPZQ+) marudząc, bo coś lewaczkom robaczkom nie tak. Chuj im w dupę, lubią to a mi się pokaz spodobał.

Tesla Roadster 2.0 nie wiem czy taka będzie oficjalna nazwa tego samochodu przewidywanego na 2028.

Zdjęcie

Od 0 do 100 z rakietami w 1 sekundę robi wrażenie.

8

@Andrzej_Zielinski, Jeśli to nie jest AI (a pewnie jest) to jedno zasadnicze pytanie tylko: na ile tego sprężonego powietrza starczy...

No jakby toto przeleciało przykładowo przez choć pomniejszą rzekę tak do 50-100 metrów nad powierzchnią wody to to by było ciekawe.

Z drugiej strony to jest Europa,tu rządzą regulacje itd. Ale jak sobie pomyślę,że zamiast tej Tesli mógłbym kupić coś takiego gdybym miał kiedyś poważną kasę to jestem mega podjarany:

http://www.youtube.com/watch?v=I_Rkwtd7zPY

Ech ale trzeba zejść na ziemię,ja jestem zwykłym "bidokiem" @keetko cannot into air.
@keeetko, Pewnie ma paliwa do rakiet na minute może dwie.

Jeżeli o latające taksówki chodzi, raczej skłaniam się w kierunku klasyki.

-----------------------------------

http://youtube.com/shorts/OtlADEXBn0c?si=kH-gMFSzLVbPSduF

-----------------------------------

W dzisiejszych czasach naprawdę nie ma technicznych ograniczeń by stworzyć podniebne autostrady czy umożliwić latanie dla szerokiego społeczeństwa. Jedyną przeszkodą jest prawo lotnicze i politycy złej woli.
@Andrzej_Zielinski, na sekundę może 2 a nie na minutę.
@borubar, Wytrzymał cały pokaz więc zakładam, że jednak na minute ten bak starcza.
@Andrzej_Zielinski, ale podczas pokazu zostały użyte tylko aby obrócić samochód w powietrzu i wylądować.

Przed pokazem jak przyspiesza i przed skakaniem nad ciężarówką były napełniane na nowo.

Aby przyssać się do podłoża wykorzystano inną sztuczkę - to jak z poduszkowcem tylko w drugą stronę.

Taki „odkurzacz” który wytwarza podciśnienie pod podwoziem może chodzić długi czas (póki wystarczy prądu w akumulatorze).
@borubar, Ale to dalej trochę więcej niż 1 sekunda
jedno zasadnicze pytanie tylko: na ile tego sprężonego powietrza starczy...


@keeetko, na 1 skok (albo na jedno rozpędzenie się do 100km/h w sekundę) tyle aby odbić się od ziemi a potem zamortyzować upadek. Wcale tego nie ukrywali, powiedzieli jasno masz sprężarkę i przed kolejnym użyciem musisz ponownie napełnić zbiorniki.

Ale nie martw się, że to niepraktyczne, bo w samochodach przeznaczonych na sprzedaż nie będą tego montować.

Za to wersję z układem podciśnienia które pozwala przyssać się do podłoża i jeździć po ścianie albo suficie będzie można kupić - tylko będzie to odpowiednio kosztowało.
@borubar, A na co mi jeżdżenie po dachu czy ścianie, ja chcę nad rzeką pyr-pyr przelecieć zamiast jechać dodatkowe 2 kilometry do sklepu przez most robiąc wielkie "C" tylko dlatego,że jest pieprzona rzeka.

Stary sklep blisko zlikwidowali, a ten w sąsiedniej miejscowości (już wieś - ale tam JEST !) jest jak z ##### strzelił, tylko że przez tą rzekę nie da się skrótu zrobić - auto bym utopił. Jakby latało, to by rozwiązywało konkretny problem,a tak - na co komu podciśnieniowe bajery?
@keeetko, kup sobie amfibię.
@borubar, Heh i to byłby pomysł.

Ale wiesz,latający samochód teoretycznie mógłby też polecieć do góry na serio. To co napisałem wcześniej to nie tylko potrzeba ale i studium przypadku - auta które mogłyby LATAĆ są przydatne.

No ale w eurokomunistycznym biurokratycznym skansenie to jeszcze technologia nie jest rozwinięta a już kurwy i debile eurokomunistyczni pokroju @Socjaldemokrata muszą uregulować coby jakiś burżuj albo inny kułak się nie pojawił z jakąś innowacją i nie robił CHRL czy korporacjom z Commieforni konkurencji.

W Niemczech biurwy Lilium uwaliły, na Słowacji AeroMobila też zbankrutowali, pierdolony geriatryczny skansen z tej Europy robią pieprzeni biurokraci i lewusy.