patrzę sobie na #samochody używane i z przebiegiem u handlarzy jest analogiczny motyw jak na obrazku tyle, że liczby ponad 200 z hakiem są cofnięte na psychologiczne ~190 tysięcy

10

@PostironicznyPowerUser,

Paradoksalnie, jak już, lepiej kupić autko z przebiegiem 200+ k niż poniżej, bo w okolicach 200 k wymagane są często gruntowne naprawy (które dopiero nadejdą). Tylko pytanie, po co takie autko kupować, skoro zaraz mają wejść do miast te wszystkie eko-strefy. Czyli do Wawy już nie wjedziesz pozwiedzać.

Starszymi gruzami będzie można jeździć tylko po drogach wiejskich
@Thanos, jak ktoś ma instalację na ruski gaz to też nie wjedzie? przecież to najczystsze paliwo.

ogólnie tak z ciekawości patrzę, przy tych kryteriach co zaznaczam nic mi się nie podoba
@Thanos, starymi gruzami jak najbardziej będziesz mógł jeździć, zarówno dostawczymi i osobowymi, wystarczy że wniesiesz odpowiednią opłatę. Otrzymasz też w zamian bardzo rozbudowaną komunikację miejską, oraz więcej ścieżek rowerowych i więcej parkingów i centrów przesiadkowych. Generalnie chodzi o to, że masz w ogóle nie posiadać auta, te mają być tylko dla zamożnych, dla ciebie mamy rower, przykład z brzegu, tzn z Wrocławia http://gazetawroclawska.pl/jaki-bedzie-wroclaw-w-2050-roku-bez-smogu-korkow-przyjazny-dla-wszystkich-to-strategia-rozwoju-miasta-na-najblizsze-25-lat/ar/c1p2-28095367