Lewica za pomocą imigrantów osiąga kilka celów - które synergicznie w sposób niekierowany wpływają jednak na ten sam skutek
Ponieważ brak jest wyraźnego-drastycznego-trzeźwiącego-społeczeństwa przypierdolenia maczugą w łeb - coś jak kolumna czołgów i płonąca stolica (1939 czy 2022) - wszystko jest zamiatane pod dywan przez lewicę jako "no, chwile problemy i niedogodności, po huj ta prawica kręci gównoburze"
Lewica wygrywa z każdym 1 ciapatym, z każdym 1 prawem, z każdym 1 zniszczeniem którego dokonają - nawet jeżeli miałoby im to zająć jeszcze 100 lat.
Dobra, a takie realne-pozytywne zalety? Lewica ma głosy, a korporacje mają taniego pracownika. Poza tym cała lista wad jak powyżej w stylu
Filmik bonusowy do puszczenia w tle dla refleksji:
http://9gag.com/gag/an7pq0q
1. zmniejszanie białej populacji - naturalnej bazy wyborców dla prawicy
2. imigranci zawsze głosują na lewicę - nawet wschodni azjaci (chińczyki, wietnamczyki etc) - bo po prostu lewica daje im profity dla mniejszości - a prawica/republikanie tylko
3. marnowane energii i zasobów białej populacji - wybranie droższego samochodu a nie metra (bo w metrze kolorowi robią gnój), pieniądze na zabezpieczenia, kamery, ogrodzenie; ranni i zamordowani przez imigrantów
4. rytuał poniżenia - mało kto wie i rozumie, ale tak naprawdę każdy to odczuwa - tylko jest problem z poprawnym zdiagnozowaniem - kiedy imigranci bezkarnie chodzą po ulicach i nie boją się nawet pójść do więzienia (bo nasze więzienia to dla nich hotel w porównianiu do ich gówno krajów - za które sami są odpowiedzialni), trauma psychologiczna ofiar
5. pompowanie cen nieruchomości, zamrażanie pensji minimalnej
6. zatrzymywanie rozwoju technologicznego - skoro są tanie kolorowe rączki do uklepywania klepiska
7. socjał jest płacony z podatków białych - kolorowi nie wypracowywują tyle ile wyciągają
8. ściąganie rodzin i tworzenie gett
9. budowanie państwa policyjnego i totalitarnego pod przykrywką "no bo niebezpiecznie się zrobiło na ulicach" - tj "nooo chcieliśmy zbudować działający raj, a znowu wyszedł gułag"
Ponieważ brak jest wyraźnego-drastycznego-trzeźwiącego-społeczeństwa przypierdolenia maczugą w łeb - coś jak kolumna czołgów i płonąca stolica (1939 czy 2022) - wszystko jest zamiatane pod dywan przez lewicę jako "no, chwile problemy i niedogodności, po huj ta prawica kręci gównoburze"
Lewica wygrywa z każdym 1 ciapatym, z każdym 1 prawem, z każdym 1 zniszczeniem którego dokonają - nawet jeżeli miałoby im to zająć jeszcze 100 lat.
Dobra, a takie realne-pozytywne zalety? Lewica ma głosy, a korporacje mają taniego pracownika. Poza tym cała lista wad jak powyżej w stylu
prywatyzacja zysków, przerzucenie kosztów na swojego przeciwnika ideowego (prawicę)
Filmik bonusowy do puszczenia w tle dla refleksji:
http://9gag.com/gag/an7pq0q
tow_wieslaw
0
kusanagi
1
Przecież jest jeszcze lgbt, wpływ na kobiety, państwo socjalno-emerytalne, edukacja i wiele innych - wszystkie również tworzące niekierowany synergiczny wpływ.
Karoń opisywał to jako "zorganizowana rewolucyjna mniejszość przeciwko niezorganizowanej pasywnej/reaktywnej większości"
Chyba nawet ktoś zauważył że Polacy mają tendencję do zrywów narodowych dopiero jak już jest przejebana sytuacja - a nie na spokojnie długo przed, co by całkowicie zażegnało zagrożenie i zapobiegło ogromowi ofiar i zniszczeń.