#shitpost

Chyba mam randkę w ciemno w piątek. Dlaczego chyba? Bo nie wiadomo czy przyjdzieXD

12

@LizardKing, Nie no do Lurka by nie przyszła?
@LizardKing, Ostatni raz miałem coś takiego chyba w 2017. Rozmowa strasznie się nie kleiła, do dziś zwijam się z zażenowania.

Kawa kosztowała 8zł za filiżankę jak dla lalki. Przynajmniej dobrze, że dziewczyna nic nie chciała z menu. Szkoda mi tych 8zł
@Andrzej_Zielinski, tutaj tło jest ciekawsze. Moja kumpela i współlokatorka wraz z babką z urzędu organizuje zajęcia integracynjne dla Polonii w miejscu gdzie mieszkam i tak jakby powiedziała jej o mnie, a mnie o niej i mamy się tam poznać. Ale coś tam i może nie przyjdzie, no i ma być podobna do mnie więc się nie zdziwię jeśli nie przyjdzie:P A jeśli już coś zaskoczy i się szybko dogadamy to pewnie wyjdziemy stamtąd:D
@LizardKing, Z przykrością informuję że okoliczności w moim wypadku były podobne. Rodzina "Andrzej ty cały czas sam, znalazł byś kogo. Akurat jest taka urzędniczka, umówimy ciebie na spotkanie." W tym miejscu już zaczynam zwijać się z żenady.

Może by lepiej było jak bym nie był introwertykiem i miał jakieś zajęcia o których można gadać.
@Andrzej_Zielinski, ona niby jest introwertyczką, ale jeśli taką jak ja to ja wiem czego brakuje;) Jestem nastawiony otwarcie ale nie wyobrażam sobie za wiele. Dużo zależy w jakim będę humorze:D, a będę po nockach:P
@Andrzej_Zielinski, Skoro nic z tego nie pykło, to spójrz na te 8 zełków jako dobrze zainwestowane
@LizardKing, chyba zostaje przykre i okrutne ale i logiczne w tej sytuacji czepane proncie w koncie