@kamikaze2,

-weź jakieś zjawisko dwa stulecia temu

-narzuć je na współczesną mapę polityczną Europy

W XIX gdy wędrowna wystawa Carla Hagenbacka odwiedzała Poznań czy Warszawę, Polska jako państwo nie istniała. I nie tylko ona zresztą. Nie było suwerennej władzy, która mogłaby odmówić Niemcowi ściągania sobie czarnoskórych i prezentowania ich w klatkach.

W następnym poście proponuję pokolorować Polskę i napisać "CZY TWÓJ KRAJ MIAŁ KIEDYŚ OBOZY KONCETRACYJNE?"
@Socjaldemokrata, W 1931 już istniała i była taka „wystawa” w Warszawie.
@kamikaze2, Na stałe nigdy w PL nie było, bo Wrocław był wtedy niemiecki ale było tymczasowe na warszawskiej Pradze w 1931 roku. Tak więc jednak było.
@reflex1, a przeczytałeś o tym na wyborcza.il
@PostironicznyPowerUser, Czytałem o tym lata temu na jakimś forum historycznym, gdzie nawet były zdjęcia artykułu z jakiejś gazety warszawskiej z tamtego okresu. Kurier jakiśtam (warszawski, poranny, wieczorny). Ale dokładną datę owszem wziąłem z GW, bo pamiętałem że to były lata 30 ale nie pamiętałem dokładnie.
@reflex1, yhy. powiedzmy, że tak było choć jakoś nie potrafię znaleźć tego forum. w każdym razie klasycznie-wielki patriota na emigracji zrównuje zachodnich rasistów i ksenofobów z tolerancyjnymi Polakami bo według gazety żydowskiej znanej ze swojej prawdomówności była w Warszawie taka wystawa z dialogami, które bez wątpienia miały miejsce:

– Myślisz, że sterczą? Jedenastoletni Olek w osłupieniu patrzył na półnagą czarną kobietę, której piersi zakrywały „kolorowe szmatki".

– Fuj! Murzynki śmierdzą! – emocje Olka uspokajał starszy kuzyn.
@PostironicznyPowerUser,

„z tolerancyjnymi Polakami” 😂😂😂 Ty czytasz tutaj wpisy użytkowników?

I nie porównuję, toż napisałem że stałego ZOO nigdy w PL nie było, była jedynie „wystawa” tymczasowa.
@reflex1, nagle mieszasz wybrane wpisy z dzisiaj do realiów Polski z okresu międzywojennego naszpikowanej mniejszościami. czemu mnie to nie dziwi tak samo jak to, że zgodnie z antypolską agendą gazety wyborczej próbujesz z Polaków zrobić rasistów.
@PostironicznyPowerUser, Nie muszę robić, Polacy są rasistami.

I tak, w okresie międzywojennym wcale nie było czegoś takiego jak getta ławkowe, wcale pojeb nie zabił prezydenta Polski, bo w jego mniemaniu został wybrany głosami mniejszości, wcale Litwini, czy Ukraińcy nie mieli przejebane, podobnie jak Niemcy. Normalnie był to raj na ziemi dla mniejszości. Weź się ziomek historii doucz.
@reflex1, koszernej wersji historii jak ty?
@PostironicznyPowerUser, Nie, tej prawdziwej. Wyjdź ze swojej bańki i zajrzyj do źródeł. Wtedy się dowiesz że PL nie była krainą przyjazną mniejszościom. I nadal nie jest.
@Twoja_Starazolin, Dyskryminacja obywateli danego państwa, to dla Ciebie zaleta?
@reflex1, Dyskryminacja zdrajców którzy zawsze na skalę przemysłową od zaborów przez lata zaraz po odzyskaniu niepodległości aż po II wojnę i prl stawali po stronie wrogów Polski to jedyna słuszna postawa.
@Twoja_Starazolin, Ale Wy kurwa macie braki historyczne albo wyprane mózgi. Jakimi zaborcami byli Ukraińcy, czy Litwini? Jakimi Żydzi? Niemcy? Ok, byli ale sprawdź sobie stan osobowy oddziałów KOPu na wschodniej granicy II RP w 39 po mobilizacji, to się zdziwisz. Ba, sprawdź sobie kto dowodził obroną Helu i ogólnie wybrzeża. I co zrobił po dostaniu się do niewoli.

Sprawdź ilu Ukraińców, Litwinów i Żydów walczyło w kampanii wrześniowej. Też się zdziwisz.

I takim ludziom odmawiasz nazywania się obywatelami II RP? Brawo Ty.
@reflex1, Tak odmawiam im prawa bycia Obywatelami IIRP i ludźmi w ogóle. Zawsze wychodziły z nich zdziczałe zwierzęta.

Sprawdź sobie zabójstwa Piernackiego, Hołowki i Sobińskiego ludobójczą braci Bielskich, nieudane zamachy OUW na Piłsudskiego i Wojciechowskiego, poczytaj o litwinach którzy po dziś chcą wyrugować wszelką polskość z naszych byłych terenów o żydach którzy stawiali bramy powitalne sowietom, os trzepaniu polskim żołnierzom w plecy i wyłapywaniu oficerów którzy potem trafili do Katynia. O studentach z Politechniki Lwowskiej których parchy zgłosili czerwonym jako "antysemitów", oczywiście zostali zabici.

Po takich doświadczeniach w Polsce nie ma miejsca na jakiekolwiek mniejszości, a walka z tymi już na miejscu powinna być priorytetem organizacji nacjonalistycznych.

Swoeici dali ukrom, zmudzinom i parchom swoje gównopaństewka niech więc wracają do Azji, tam skąd wypełzli
@Twoja_Starazolin, Nie mówię że tak nie było ale jednak zdecydowana większość to byli lojalni Obywatele RP. Nie możesz wszystkich do jednego worka wsadzać. Byli też rdzenni Polacy co z kwiatami witali i Sowietów i Nazistów.
@reflex1, Wiadomo, do jednego worka można wrzucać tylko Polaków którzy byli za dobrzy dla tego bydła i za cenę własnego życia albo ich ratowali lub szukali z nimi współpracy.

Gdy zacznie się mówić prawdę o ukrach i reszcie to nagle jedna salonowa kurwa z drugą zaczyna skrzeczeć że "to były inne czasy" "ich trzeba zrozumieć" "nie ma co pakować do jednego worka". Brzmi znajomo?

Mam w to wyjebane i od dawna mówię że każdy z nich to wrogi Polsce ludobójca i jeśli zasługuje na jakiekolwiek istnienie to tylko dziesiątki tysięcy kilometrów od Polski.