W temacie #edukacja #wlochy wysuwają się na lidera zdrowego rozsądku w Europie. Zaczynają chronić dzieci przed ideologią #woke

Naprawiając 1-2 pokolenia można całkowicie naprawić cały naród #takaprawda

8

@cziter2,

Meloni dostała od masonów prawo wielce czcigodnego zajęcia pudrowania trupa edukacji i moralności. Tyle, że ona sama rozumie, że proces pudrowania nie uzdrowi trupa.
@cziter2, W CH edukacja seksualna istnieje w szkołach od 50 (no dobra, w kantonach niemieckich od 40, a w niektórych nawet 30) lat i jakoś chyba działa, bo pomimo legalnej, na życzenie i darmowej aborcji, w CH jest jeden z najmniejszych wskaźników aborcji wśród 15-20 lat w Europie.
@reflex1, Edukacja seksualna jest jak najbardziej potrzebna w szkołach. Jednak jej wpływ na młodzież zależy od realizowanego programu. Jeżeli ma polegać na przyprowadzaniu drag queen do podstawówki... no sorry, ale to nie wymaga komentarza 🤦

Poza tym nie jestem pewien czy taka edukacja wymaga dodatkowego przedmiotu. Niewykluczone, że wystarczyłby dodatkowy dział biologii w semestrze o człowieku.
@cziter2, drag queen to już nawet dla mnie przesada. Znaczy tacy czytający w przedszkolu, bo tak ogólnie to wyjebane mam co kto lubi, nawet na paru fajnych spektaklach i show bywałem.

I samo rozszerzenie biologii o ludzkie ciało nie wystarczy. Seksualność jest skomplikowana, buduje się właśnie od wieku jeszcze dziecięcego. Więc poznać swoje potrzeby i odkryć to co lubisz jak najwcześniej jest wskazane, podobnie jak znać granicę. Sorki za radykalny przykład ale pedofilia nie rodzi Ci się w głowie kiedy kończysz 40 lat i nagle lubisz małe dzieci, to jest proces taki sam jak lubisz laski z dużymi, czy małymi cyckami. Taki sam czy wolisz facetów, czy baby. Więc im wcześniej odkryjesz że lubisz coś co jest złe, to tym szybciej to zgłosisz i Ci pomogą. Radykalnie, owszem, bo to najczęściej chemiczna kastracja ale przynajmniej unikniesz najgorszego.
@reflex1,

buduje się właśnie od wieku jeszcze dziecięcego. Więc poznać swoje potrzeby i odkryć to co lubisz jak najwcześniej jest wskazane


Patologiczna bzdura. Jeżeli w młodym wieku wytrenujesz dziecięce mózgi, żeby poziom dopaminy podnosiły na drodze seksualnej, to będzie ich główna i podstawowa droga osiągania satysfakcji. Im dłużej dzieci będą od świata seksu odseparowane, tym więcej wypracują sobie wartościowych dróg osiągania satysfakcji. Jak wiedza, sport, zabawa...

Seks i narkotyki to najłatwiejsze drogi podnoszenia dopaminy i najbardziej uzależniające. Im szybciej wystawiasz na ich działanie mózg dziecka, tym silniejsza patologizacja układu nagrody. Nie wiem kto wymyślił selsualizację dzieci od najmłodszych lat, ale śmierdzi pedofilami na kilometr.
@cziter2, Ale tu nie chodzi o seks. Toż Ty też byłeś dzieckiem. I w tej podstawówce podobała Ci się jakaś Edyta, czy inna Magda. I nie myślałeś wtedy o seksie. Ale Twojemu koledze mógł się podobać Andrzej czy inny Zbyszek. Z tym że nie mógł się do tego przyznać. I to jeszcze pół biedy, bo gdzieś tam w skryciu znalazł jemu podobnego i nie robili nic złego. Ale również mógł być tam jakiś Marek, który nie patrzył ani na koleżanki ani na kolegów, tylko na dziecko sąsiadów. I tu już jest problem.

Więc tak, edukacja seksualna jest potrzebna. I to nie ma nic wspólnego z trenowaniem mózgów żeby poziom dopaminy podnosiły na drodze seksualnej, czy narkotycznej (chociaż raz w życiu to każdy powinien spróbować LSD), tylko aby rozumiały swoje potrzeby i swoje preferencje.
@reflex1,

w tej podstawówce podobała Ci się jakaś Edyta, czy inna Magda. I nie myślałeś wtedy o seksie


Dokładnie, bo w niższych klasach max co wiedziałem to buzi-buzi i chodzenie za rączkę. Całe szczęście w tamtych czasach nie było skrajnego lewactwa, które by mnie o tym uczyło.

Jakoś prawie do końca XX wieku nie było porno, edukacji seksualnej, internetu i wszyscy sobie świetnie radzili, dzietność była na poziomie, nie było ubogadzeń kulturowych, patologicznych upodobań seksualnych, tylu gwałtów na ulicach... Dzieci były też mądrzejsze. Dziś zachodnie populacje mają olbrzymie problemy właśnie przez takie "nowoczesne" podejście jak Twoje.
@cziter2, No właśnie nie wszyscy sobie dobrze radzili. W tamtych czasach też byli inni, tylko się nie wychylali, bo nie rozumieli czemu są „inni”. Więc udawali „normalnych”.

I akurat w tamtych czasach było skrajne lewactwo, nazywało się komunizm. Chyba że Ty albo tak Mlody albo od dziecka na garnuszku Norwegii.
@reflex1,

No właśnie nie wszyscy sobie dobrze radzili


Na pewno bez porównania do dziś. Akurat Norwegia tak przelewakowała, że można ją stawiać za przykład tego, jakie patologie nastaną w innych krajach jeżeli będą podążać tą samą ścieżką. Seks będzie najwyższą wartością w życiu. Pedofilia, gwałty zbiorowe, olbrzymi wzrost liczby biseksów i transów, molestowania w pracy, fałszywe oskarżenia #metoo... Nawet qrva lekarze gwałcący pacjentów pod narkozą 🤦

lewactwo, nazywało się komunizm


Pomyliła Ci się ekonomia z socjologią
@cziter2, A kurwy covidowe mówiły że nie wrócimy do normalności

Skoro Włochy po "zdziesiątkowanym" [ ] Bergamo mogą, to i reszta świata może