@Emrys_Vledig, moja teoria jest taka, że przez telefony za dużo wychodzi na nauczycieli. Ich znikome kompetencje i posłuszeństwo systemu tradycyjnie było zamknięte za murami szkoły. Nie wolno było patrzeć, bo przecież to dzieci, a jak wiadomo bezpieczeństwem dzieci wszystko można sobie wytrzeć. Do tego dochodzi coraz większa indoktrynacja programowa - opowieści młodzieży można łatwo zbyć, ale nagrania już nie.
@dodge_durango, prawda, chociaż jak pamiętasz kiedy ze 25 lat temu nagrano jak nauczycielowi nakłada się kosz na głowę... przecież to było nie do pomyślenia, aby za szkoły w PRL-u coś takiego się wydarzyło, bo wpierdol i sankcje na takiego ucznia przyszłyby z każdej możliwej strony, włącznie z końcem edukacji i biletem do kopalni mułu jako maxem jego kariery życiowej.
dodge_durango
1
Emrys_Vledig
1