
Na metkach niektórych ich koszulek a także bielizny, oznaczonych jako „nieśmierdzące”, można znaleźć napis:
produkt zawiera biobójczy chlorek 3-(trimetoksysililo) propylo-dimetylo-oktadecylo-amonu
Ciekaw jestem wpływu takiej odzieży na zdrowie (np. rozwój alergii albo bezpłodności w dłuższym czasie), acz nie zamierzam testować na sobie.
Co to za substancja?
Występuje w postaci źółtawej cieczy, nieznacznie rozpuszczalnej w DMSO i w metanolu. Wchodzi w reakcję z wodą i wilgocią z powietrza. Używany jako środek dezynfekujący, ale rówież dopuszczony jako składnik pestycydów, oraz w syntezie chemicznej.

Z karty MSDS (za Sigma-Aldrich):
H301: Toxic if swallowed
H331: Toxic if inhaled.
H311: Toxic in contact with skin.
H319: Causes serious eye irritation
H370: Causes damage to organs. (Eyes, Central nervous system)
Re same ryzyka co dla roztworu w metanolu (powyżej), są wymienione dla samej substancji (MSDS za Angene).
http://www.sigmaaldrich.com/PL/en/sds/aldrich/435694
http://www.angenechemical.com/sds/27668-52-6.pdf
http://cdxapps.epa.gov/oms-substance-registry-services/substance-details/246561
#uniqlo #chemia (i zapobiegawczo #teoriaspiskowa)
Macer
1
klawyjulian
0
nexT
0
borubar
2
Jest on znany od starożytności - to ałun.
A bardziej precyzyjna nazwa chemiczna to ałun glinowo-potasowy, to minerał, rodzaj soli (związek siarki, glinu i potasu), ta sól ma właściwości antybakteryjne i dzięki temu pot nie śmierdzi, dodatkowo ma taką właściwość że wymieszany z potem powoduje że przestaje się on łączyć w krople i spływać, dzięki temu pozostaje cienka warstewka wilgoci na skórze która chłodzi ale nie spływa i nie kapie.
Dawniej używano tego minerału do dezynfekcji ran i tamowania krwawienia ale glin jak się dostanie do krwi to nie jest zbyt zdrowy - dlatego obecnie jak ktoś chce używać to tylko żeby pot nie śmierdział.
nexT
1
Bonus: na Dolnym Śląsku była za Niemca kopalnia ałunu, obecnie jest to miejscowość uzdrowiskowa.
Co do aluminium – garnki aluminiowe w większości miejsc wyszły z użycia, ale dzieci wolno, a nawet należy nim nastrzykiwać – mówi się o od 0.2 do 0.9mg per dawka, chociaż nie robię tu bilansu zysków i strat.
borubar
0
No ale większość potraw jest albo kwaśna albo słona więc mało jest rzeczy do których taki garnek można użyć.
Za to bardzo są popularne aluminiowe patelnie, tylko one są powlekane i metal nie dotyka do jedzenia więc można smażyć co się chce. Aluminium dobrze przewodzi ciepło więc cała patelnia nagrzewa się równomiernie.
Są też garnki ze stali nierdzewnej które na dnie pod cienką warstwą stali mają grubszą warstwę aluminium albo miedzi ale to są drogie garnki. Bardzo dobre rozwiązanie bo jedzenie się nie pezypala.
klawyjulian
0
borubar
1
Do butelki nalać trochę wody, wrzucić do niej kuleczki ulepione z folii aluminiowej, wsypujemy kreta i szybko zakładamy na szyjkę butelki balonik.
No i mamy balonik wypełniony wodorem a aluminium znika, butelka robi się gorąca.
Balonik zawiązać i dać do zabawy. Przy okazji uprzedzić że wodór i hel to takie gazy które przenikają przez ciała stałe i balonik do jutra się opróżni nawet jak nie jest dziurawy (foliowe baloniki wytrzymują trochę dłużej niż gumowe).
Starszym dzieciom można pokazać jak się wodór pali i wyjaśnić ze harakterystyczny kolor latanii ulicznej pochodzi od niewielkiej ilości oparów sodu (z kreta - czyli ługu sodowego).