Śmierć 37-latka w Minnesocie pokazuje dobitnie kim jesteśmy i jak powinniśmy się postrzegać wg. elit

Media kreują go na bohatera narodowego - a prawda jest, że człowiek stanął w obronie kryminalistów nielegalnie przekraczających granicę i dokonujących przestępstw na terenie USA, tym samym stawiając walkę administracji Trumpa z anarchią jako reżim zbrodniczy.

Teraz porównajmy to z zabójstwem Kirka.Jego zabójca i ideały jakimi się kierował zostały całkowicie pominięte, a zabójstwo zostało przedstawione w sposób chłodny i bezemeocjonalny. Natomiast przybliżona została osoba Kirka jako postać kontrowersyjna, prowokująca jedyną słuszną ideę lewacko-liberalnych środowisk.

W pierwszym przypadku mamy śmierć bojówkarza, broniącego kryminalistów i, grożącemu społeczeństwu, procederowi zmniejszaniu poziomu bezpiezeństwa wśród uczciywch obywateli. W drugim, natomiast, mamy śmierć osoby, która w pokojowy sposób przedstawiała jak można debatować o najróżniejszych tematach, nawet ze skrajnymi przeciwnikami i wypracowywać materiał, pozwalający na ocenę obydwu poglądów.

Mógłbym to zestawić w wielu przypadkach - np. proces przeciwko babci komentującej Owsiaka kontra realne grożby śmierci Brauna ze strony bojówkarzy antify lub nawoływanie nawet do bezprawnego pozbycia się go przez różne osoby z pierwszych stron gazet.

Tym samym elity każą społeczeństwu poddać się ich ideałom, pomijając względy prawne i własne poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa.

I najgorszym jest to, że... to działa! To mainstream tłumaczy większości społeczeństwa, że łamanie prawa, mordowanie czy napiętnowanie osób przez nich wyznaczonych nie jest niczym złym. Ludzie są gotowi nawet poświęcić siebie i swoich bliskich w imię pochwały przez przedstawiciela oligarchii w mainstreamowej telewizji. Dlatego nie widzę perspektyw na poprawę sytuacji na świecie i tworzenie społeczeństw opartych na ucziwych i sprawiedliwych władzach, opartych na prawie i równo traktujących każdego obywatela.

#USA #ICE #przemyślenia #media

6

@wladyslaw_krakowski,

Jesteśmy MY! Ludzie!

I oni.

Elita, oderwanych od przyziemnego życia bogaczy, którzy swoją pozycję i bogactwo zawdzięczają wyzyskowi i przelanej krwi NAS! Ludzi!
@Pajonk_STRACHU, problem w tym, że jesteśmy MY, elity i... większość społeczeństwa, która bezpośrednio, lub pośrednio, służy tym elitom. Więc jest nas zdecydowanie za mało by obalić ich system.
@wladyslaw_krakowski, Nie, nie jest nas za mało. Świadomość tego o czym mówię rośnie w ludziach, nawet powoli lewactwo zaczyna widzieć że są tylko narzędziem w rękach żydostwa. Absurd goniący absurd jaki wygenerowali zaczyna powoli dotykać ich samych - matka rewolucja zaczyna zżerać własne dzieci. Pobudka jest blisko
@Pajonk_STRACHU, Na podstawie jakich istotnych zmian tak twierdzisz? Umowa Mercosour dobijająca do końca biedne państwa i ich samodzielność, podpisana nielegalnie? Kolejne podwyżki podatków i rozszerzanie się cenzury na kolejne państwa zachodu? Zadłużanie społeczeństw w imię ukraińskiej korupcji i kolejnych zbombardowanych cywili w imię wpływów anglosaskich w słowiańskich nacjach? Czy może bezprawiu Izraela i jego ludobójstwu przy poparciu wielkich mocarstw lub milczeniu pomniejszych?

Kierunek zmian to destrukcja i feudalizm w imię elit i kilka procent poparcia więcej dla jakiejś partii niewiele znaczy, jeżeli można taką partię lub osoby po prostu zdelegalizować (vel Rumunia, Mołdawia) bez oporu społecznego a potem scementować władzę, zmieniając prawo i wasalizując na lata własny naród pod okupacją instytucji międzynarodowych, lub mocarstw.
@wladyslaw_krakowski,
Na podstawie jakich istotnych zmian tak twierdzisz?


Na podstawie tego co właśnie opisałeś, zaciskającej się pętli w oku szyi nas wszystkich. Ręka coraz bardziej w nocniku... przyjdzie czas na pobudkę.
@Pajonk_STRACHU, Przypomnę, że niewolnictwo i feudalizm formalnie potrzebowało kilku tysięcy lat powstawania i upadku mocarstw by prawnie go zakazać. Poza tym, komunizm z pętlą na szyi Polaków trwał 45 lat, a nawet jak "upadł" to i tak większość popierała jego założenia i likwidację opozycji

http://wielkahistoria.pl/czy-polacy-popierali-wprowadzenie-stanu-wojennego-w-1981-roku/

Do tego przypomnę, że w najgorszym okresie biedy po transformacji Polacy wybrali Kwaśniewskiego i SLD, czyli twarze PZPR i ustroju, który zgotował im stan wojenny i biedę w postaci pustych półek w sklepach. Za Olszewskim i próbą całkowitej dekomunizacji i procesu rozliczenia czerwonych elit, również nikt się nie wstawił. A postkomuniści (i ich bezpośredni spadkobiercy), którzy współpracowali i chronili sprawców tego reżimu mają teraz największe poparcie i tworzą ten zamordystyczny system.

Tym samym wierzysz, że wielotysięczna historia niewolnictwa i updlenia społeczeństw teraz nagle się odmieni? Chciałbym być takim optymistą...
@wladyslaw_krakowski,
... Tym samym wierzysz, że wielotysięczna historia niewolnictwa i updlenia społeczeństw teraz nagle się odmieni? Chciałbym być takim optymistą...


Ehhhh, kurwa masz rację ;/

Podchodzisz do tego na zimno i jest w tym racja.

We mnie tli się płomyk naiwności, pewnie dla tego że jestem GŁUPI

"Tylko światła nie gaście", hehe.

Będzie dobrze. A jak nie to zabrać jak najwięcej skurwysynów ze sobą!