@szymonpl, z tym oczyszczaniem to mit. Nie jest to w żaden sposób potwierdzone, ani nie jest znany żaden mechanizm w biologii jak by się to miało odbywać.
Jeśli chcesz oczyścić oczy pokrój cebulę oczy zaczną łzawić i łzy oczyszczą oczy.
Jeśli chcesz oczyścić płuca w których coś zalega po chorobie to jakieś zioła które mają działanie wykrztuśne (np tymianek, podbiał, prawoślaz, dziewanna).
Na nerki trzeba pić dużo wody (mogą być inne napoje zwierające wodę np piwo, ale nerkom potrzebna jest tylko woda w tym napoju).
Dodam jeszcze że na oczyszczenie zatkanych zatok dobra jest mocna kawa.
Ale to nie jest tak że będziesz jadł zwykłe warzywka i one sprawią jakieś magiczne oczyszczenie.
Organizm się oczyszcza cały czas za pomocą wątroby i nerek.
Kiedyś była dieta zakwaszająca i zakwaszenie organizmu, teraz już tego prawie nie ma. Ludzie to łykali. Mimo, że to była bzdura na kółkach nie weryfikowalna żadnymi obiektywnymi badaniami
Teraz jest, już od dłuższego czasu w sumie, "oczyszczanie" z toksyn w organizmie.
I nawet nie do końca rozumiem jak można celować cytryną w wątrobę a batatem w oko. No ale po co się nad tym zastanawiać. Mogę sie założyć, że nigdy nie będzie np kukurydzy do oczyszczania zakończenia jelita grubego. To się słabo prezentuje na takich obrazkach
Macer
0
bogunieslaw
0
borubar
2
Jeśli chcesz oczyścić oczy pokrój cebulę oczy zaczną łzawić i łzy oczyszczą oczy.
Jeśli chcesz oczyścić płuca w których coś zalega po chorobie to jakieś zioła które mają działanie wykrztuśne (np tymianek, podbiał, prawoślaz, dziewanna).
Na nerki trzeba pić dużo wody (mogą być inne napoje zwierające wodę np piwo, ale nerkom potrzebna jest tylko woda w tym napoju).
Dodam jeszcze że na oczyszczenie zatkanych zatok dobra jest mocna kawa.
Ale to nie jest tak że będziesz jadł zwykłe warzywka i one sprawią jakieś magiczne oczyszczenie.
Dps
2
Organizm się oczyszcza cały czas za pomocą wątroby i nerek.
Kiedyś była dieta zakwaszająca i zakwaszenie organizmu, teraz już tego prawie nie ma. Ludzie to łykali. Mimo, że to była bzdura na kółkach nie weryfikowalna żadnymi obiektywnymi badaniami
Teraz jest, już od dłuższego czasu w sumie, "oczyszczanie" z toksyn w organizmie.
I nawet nie do końca rozumiem jak można celować cytryną w wątrobę a batatem w oko. No ale po co się nad tym zastanawiać. Mogę sie założyć, że nigdy nie będzie np kukurydzy do oczyszczania zakończenia jelita grubego. To się słabo prezentuje na takich obrazkach