Narodowy Bank Polski podjął decyzję o zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton.money.pl

Narodowy Bank Polski chce znacząco zwiększyć swoje zasoby złota. Prezes NBP Adam Glapiński poinformował, że bank centralny podjął decyzję o podniesieniu rezerw do 700 ton. Na koniec 2025 r. Polska posiadała 550 ton kruszcu.

http://www.money.pl/gospodarka/nbp-zwieksza-rezerwy-zlota-cel-700-ton-7245478272567520a.html

#zloto #nbp #gospodarka

12

@szymonpl, Czy może kotś obeznany w temacie, wyjaśnić. Dlaczego zwiększa się rezerwę złota posiadając jednocześnie dług publiczny wynoszącym prawie 50% pkb.

Mówie w tym momencie o obligacjach skarbowych i ich rolowaniu. Obsługa tego długu jest przecież obłędnie droga. Poprawcie jeśli gdzieś coś pokręciłem.
@diego, tez jestem ciekawy

spiskowa teoria - bo polskie "elity" są uzależnione od światowej finansjery?
@Dps, polskie "elity" dobrowolnie uzależniają się od obcych elit, jedni walczą z drugimi i nawzajem jednocześnie zgłaszając się u swoich protektorów w Waszyngtonie, Berlinie, Londynie i do niedawna w Moskwie. Nie ma wśród nich myślenia w kategoriach racji stanu, są infantylni.
@diego, bank centralny ma możliwość drukowania pieniędzy więc może, wydrukować sobie złotówki i kupić sobie np. złoto po koszcie 0. Na rynku pojawia się większa liczba pieniędzy i one wywołują inflacje, zwiększona ilość pieniądza na rynku powoduję zmniejszenie długu. Jak to działa otóż załóżmy że mamy gospodarkę w której jest 1000 jednostek pieniądza, dług rządu wynosi 100, PKB 3000. Bank centralny drukuję drugi tysiąc, na rynku jest 2000 jednostek pieniądza, dług rządowy wynosi 100, czyli spadł o 50 % dlatego że spadła też wartość pieniądza o połowę, dług jest zawsze wyrażony w wartości nominalnej. Inflacja wzrasta do 100% bo o tyle wzrosła ilość pieniądza, oszczędności ludzi w bankach straciły wartość o połowę. Nastąpił transfer kapitału od oszczędzających do rządu, który się cieszy że, zmniejszył dług nie zmniejszając wydatków. Złoto które jest innym aktywem nie podlega inflacji takim jak pieniądz papierowy (jego podaż w ciągu roku rośnie maksymalnie 1,5% do 2 %) rośnie w cenie około o 100% z 8000 tyś na 16 000 tys np zł. PKB nominalnie rośnie o 100% bo o tyle wzrosła podaż pieniądza a jak się zachachmęci w sposobie liczenia to, może wyjść że mieliśmy wzrost gospodarczy. PKB realny to PKB nominalny - inflacja ale jeśli sztucznie zaniży się inflacje to wychodzi dodatni wzrost gospodarczy.
@szymonpl, Czyli zaraz:

Rozumiem to tak.

Mamy za niską inflacje do to kupmy złoto. To inflacja wzrośnie.

Wartość pieniadza spadnie. Czyli transfer z oszczędności obywateli do rządu.

Przecież to kurwa rabunek jest!
@diego, podatek inflacyjny albo jak kto woli podatek emisyjny. Złoto jest po to żeby bank centralny miał jakieś stabilne rezerwy walutowe i był poważnie traktowany przez inwestorów kupujących obligacje skarbowe.
@szymonpl, 0,5℥ -> 0,6℥ na głowę. Nie styknie na spłatę KPO?