@Dps, Sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana.Teraz jeżdżę nad zalew się kąpać.Codziennie na brzegu znajduję po 5 butelek kaucyjnych.Młodym gnojkom nie chce się ich odnosić bo... nie ma tam kaucjomatu,a najbliższy jest 4 km dalej.Macie odpowiedź.Człek jak szurnięty musiałby podróżować z workami, a te debile z rządu popis+lewica uchwaliły gniota i z góry było wiadomo, że to będzie niewypał (tj. p0laczkom doliczymy kolejną opłatę)
@Dps, co jak co ale Socjal trochę racji ma, ale trochę. Skoro ktoś przy kolejnych zakupach nie odnosi co maszyny butelki to niech nie narzeka, że golą na kaucję. Typowe piwa już od dawna sprzedawane w butelkach kaucyjnych i jakoś nie ma problemu aby przy kupowaniu kolejnego zapasu piwa przynieść butelki. Z obserwacji powiem, że co poniektórzy to albo wcale nie oddają butelek (czyli tracą kaucję) albo chomikują je i potem idą do maszyny jak himalajscy tragarze. No niestety system polityczny mamy jaki mamy (bo ludzie nie chcą innego) i zawsze faszystowska unia będzie nam narzucać nawet najbardziej zwariowane pomysły. Od siebie dodam, że ograniczam niemal do zera zakup wody w plastiku/szkle kaucyjnym. Jak już to kupuje 5 litrowe.
Volenti non fit iniuria to znana rzymska paremia prawnicza, która w tłumaczeniu na język polski oznacza: „chcącemu nie dzieje się krzywda”. Oznacza ona, że jeśli ktoś dobrowolnie i świadomie naraża się na szkodę lub ryzyko, nie może później żądać odszkodowania ani wnosić skargi, gdy to ryzyko się zrealizuje
To tutaj nie pasuje. Jeśli ktoś by sam chciał kupować butelki z kaucją bo miałby do wyboru wtedy mamy zupełnie normalne zastosowanie tej paremii.
prawdabezfalszu
0
Andrzej_Zielinski
2
kamikaze2
4
Socjaldemokrata
-1
Dps
2
motomax
1
Sudoku
1
Dps
0
proponuję nie brać przykładu z Socjaldemokrata
To tutaj nie pasuje. Jeśli ktoś by sam chciał kupować butelki z kaucją bo miałby do wyboru wtedy mamy zupełnie normalne zastosowanie tej paremii.
Mam nadzieję, że wytłumaczyłem